Muzycy Marduk kupowali nazistowskie gadżety od neonazistowskiej organizacji? Zespół zaprzeczył oskarżeniom

Aleksandra Degórska
05.04.2018 14:32
Muzycy Marduk kupowali nazistowskie gadżety od neonazistowskiej organizacji? Zespół zaprzeczył oskarżeniom Fot. kadr z wideo

W 2017 roku wyciekły dane Nordyckiego Ruchu Oporu i media zastanawiają się, ile jest prawdy w tych informacjach.

Według szwedzkich mediów ETCD dwóch członków black metalowego zespołu Marduk zakupiło online w 2016 roku produkty w Nordyckim Ruchu Oporu - neonazistowskiej organizacji i partii w Szwecji. Zarzut dotyczy perkusisty Fredrika Widigsa i wokalisty Daniela „Mortuusa” Rostéa.

W 2017 roku w związku z hakerskim atakiem na serwer Nordyckiego Ruchu Oporu wyciekło wiele nazwisk - m.in. właśnie muzyków Marduk. Media doniosły, że Rosten dostał książkę o ruchu nazistowskim i w 2016 roku zamówił 100 ulotek o syjonizmie. Widings natomiast miał zakupić naklejki, książki i program partii.

Czy Marduk sympatyzuje z neonazistami?

Zespół jednak postanowił skomentować całą tę sprawę i zaprzeczył wszelkim oskarżeniom. Marduk jeszcze w sierpniu 2017 dowiedział się o wycieku danych, ale nie traktował tej sprawy na poważnie i w związku z tym jej nie komentował.

Teraz jednak sprawę odświeżyła szwedzka gazeta i zespół poczuł się w obowiązku, by skomentować całą tę sytuację:

Żaden z członków zespołu Marduk nie zamówił niczego ze strony, o której jest mowa, jak również nie miał nigdy nic wspólnego z tą organizacją. To wszystko, co mamy do powiedzenia w tej sprawie. To głupie, że będąc kapelą z 28-letnim stażem musimy znowu to powtórzyć: Marduk nie ma żadnego związku z politycznymi czy ideologicznymi programami, czy nazizmem. Nasze teksty dotyczą religii i historii, niczego innego.

Zespół wspomniał również o podobnej sytuacji w lutym 2017, gdy będąc w trasie po USA wielu dziennikarzy szukało dowodów na to, że zespół sympatyzuje z nazistami. Przepytano zatem zespoły, które grały z Marduk i wszyscy twierdzili, że nie ma się do czego przyczepić.

Tak prezentuje się całe to oświadczenie:

Nazizm a metal

O problemie zrobiło się głośno, gdy Phil Anselmo podczas jednego koncertu po wykonaniu utworu „Walk” wyciągnął rękę w nazistowskim pozdrowieniu i wykrzyknął „White power”. Muzyk przeprosił potem za rasistowskie zachowanie, ale wielu muzyków głośno komentowało całe to zajście.

Aleksandra Degórska Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.