Muzycy Megadeth: Musieliśmy brzmieć jak chciał Dave Mustaine

Jakub Gańko
24.11.2015 15:36
Muzycy Megadeth: Musieliśmy brzmieć jak chciał Dave Mustaine Fot. ADMEDIA / SIPA / EAST NEWS, kadr z wideo

Lider Megadeth znany jest z częstych rotacji składem swojego zespołu. Teraz poznaliśmy kulisy ostatnich zmian: odejścia Chrisa Brodericka i Shawna Drovera.

Broderick był gitarzystą zespołu Mustaine'a w latach 2008-2014. Drover grał na perkusji od 2006 do 2014 roku. Sześć lat wcześniej z zespołem rozstał się jego brat, Glen.

Ex-gitarzysta grupy rozważał swoje odejście od pewnego czasu. Rozmawiał na ten temat z Shawnem, który ostatecznie podjął decyzję sześć godzin przed nim.

Pomyślałem: „Łooo, Shawn naprawdę odszedł!” Podzwoniłem po przyjaciołach i słysząc, jak mnie wspierają, utwierdziłem się w przekonaniu, że podjął dobrą decyzję.

Przyjaciele przekonali Brodericka w najlepszym możliwym momencie - Megadeth właśnie przystępował do nagrywania nowej płyty. Muzyk wiedział, że nie jest to dobry pomysł, jeśli nie może włożyć w to całego serca.

Wiedziałem już, że nie będę szczęśliwy, jeśli nie będę w stanie wyrazić się artystycznie. W kierunku, który obrałem muzycznie.

To ostatecznie przekonało gitarzystę do odejścia. Droverem kierowały podobne pobudki: przede wszystkim chciał grać cięższą muzykę. Po konsultacji z Chrisem upewnił się, że obaj myślą podobnie. Muzyk przekonuje, że kierowały nim wyłącznie względy artystyczne:

Z mojej perspektywy chodziło wyłącznie o muzykę. A to był najlepszy moment na odejście, bo zespół i tak robił dłuższą przerwę od koncertowania.

Jednak nawet w kwestiach artystycznych, źródłem problemu zdaje się być podejście Dave'a Mustaine'a, który jest władcą absolutnym i nie uznaje kompromisów. Drover cieszył się z grania w Megadeth, póki akceptował warunki lidera, z czasem jednak zapragnął większej wolności. Broderick ujął sprawę wprost:

Kiedy komponujesz muzykę dla Megadeth, musi ona brzmieć jak Megadeth, czyli Dave Mustaine. To zrozumiałe, bo jest szefem tej firmy, ale z czasem zdajesz sobie sprawę, że twoje własne kreatywne zapędy nigdy nie znajdą ujścia.

Pełną rozmowę z Broderickiem i Droverem obejrzycie poniżej:

Na szczęście obaj muzycy znaleźli szczęśliwy finał swoich dalszych poszukiwań we wspólnym projekcie Act of Defiance. Jego debiutancki album, „Birth And The Burial”, ukazał się w sierpniu 2015 roku. W skład zespołu weszli też Henry Derek i Matt Bachand.

Co do Dave'a Mustaine'a, raczej nie ma co liczyć na zmianę jego myślenia o pracy zespołowej. Przez lata działalności Megadeth udowodnił, że woli regularnie zmieniać współpracowników.

Uważacie, że muzycy podjęli słuszną decyzję?

Jakub Gańko Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.