11.02.2015 09:31

Muzyk wypadł z autobusu na autostradzie A2

Frontman Black Tongue zamiast drzwi do toalety otworzył… drzwi wyjściowe. Chyba już nie lubi polskiego alkoholu.

Muzyk wypadł z autobusu na autostradzie A2
foto: materiały prasowe

Muzycy Black Tongue po niedzielnym koncercie w warszawskiej Proximie zmierzali na kolejny występ w Berlinie. W nocy z 8 na 9 lutego 2015 roku około godz. 4:25 wielkopolska policja otrzymała zgłoszenie o wypadku na autostradzie A2. Aspirant sztabowy Piotr Kąciak z Komendy Powiatowej Policji w Turku opisuje zajście:

"

Powiedział kolegom, że idzie do toalety, a gdy okazało się, że ta jest zajęta, otworzył drzwi autobusu i wysiadł z niego w trakcie jazdy. "

Szczęście w nieszczęściu – pasem, na który wyszedł 24-latek akurat nikt nie jechał. Alex z obrażeniami głowy trafił na oddział neurologiczny szpitala w Koninie. Odwiedziła go już tam rodzina. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Black Tongue musiał jednak przerwać trasę po Europie z zespołami Veil Of Maya i Chelsea Grin. Muzycy na zawsze chyba zapamiętają nauczkę – nadmiar polskiego piwa szkodzi, bo… potem za bardzo chce się lać.

"

Mężczyzna został zbadany na obecność alkoholu we krwi. Czekamy na wynik. Ale po sposobie zachowania, mówienia i zapachu, jaki wydawał, można stwierdzić, że był pod wpływem alkoholu. Drzwi były hydrauliczne, ale otwierane przyciskiem, który ten mężczyzna nacisnął. "

Poszkodowanemu życzymy szybkiego powrotu do zdrowia i do nagrywania nowych utworów! Do tej pory jego zespół ma na koncie dwa minialbumy. Pierwsza EP-ka, „Falsifier”, ukazała się w maju 2013 roku. Z drugiej, zatytułowanej „Born Hanged”, pochodzi utwór „Coma”.

Urszula Drabińska
Tagi: Duperele