25.01.2018 12:27

Na Grammy 2018 gwiazdy będą mieć białe róże. Wyrażą sprzeciw wobec molestowania seksualnego

Będzie to kolejna spora gala nagród, podczas której słynne nazwiska pokażą, że nie zgadzają się na takie traktowanie.

Na Grammy 2018 gwiazdy będą mieć białe róże. Wyrażą sprzeciw wobec molestowania seksualnego
foto: ROBYN BECK/East News; materiały prasowe

29 stycznia 2018 w Madison Square Garden w Nowym Jorku odbędzie się jubileuszowa edycja nagród Grammy. Muzyczny odpowiednik filmowych Oscarów przyznawany jest przez Narodową Akademię Sztuki i Techniki Rejestracji. Nagroda istnieje od 1959 roku. Wśród nominowanych do Grammy 2018 są m.in. Mastodon, Metallica, Gorillaz czy Arcade Fire.

Podczas ceremonii gwiazdy pokażą się z białymi różami, które mają symbolizować solidarność z inicjatywą Time's Up. W ramach podobnej akcji sporo gwiazd pojawiło się w czarnych strojach podczas Złotych Globów 2018.

Meg Hakins z amerykańskiego przedsiębiorstwa rozrywkowego Roc Nation i Karen Rait z wytwórni Interscope/Geffen/A&M Records zainspirowały się Time's Up i postanowiły wymyślić akcję, by na ceremonii Grammy 2018 pokazać swój sprzeciw wobec nadużyć seksualnych.

22 stycznia 2018 panie zebrały jeszcze inne kobiety tworząc grupę Voices in Entertainment i podczas kolacji z meksykańskiej knajpie w Nowym Jorku postanowiły stworzyć akcję właśnie z białą różą. Wybrały ten kwiat ze względu na jego symboliczny kolor, jak również przez fakt, że Hilary Clinton była ubrana na biało podczas zaprzysiężenia Donalda Trumpa.

Kobiety postanowiły zachęcić do inicjatywy inne osoby i udział potwierdzili już m.in. Halsey, Cyndi Lauper, Rapsody, Dua Lipa, Tom Morello czy Kelly Clarkson.

Molestowanie seksualne w przemyśle muzycznym

Wszystko zaczęło się w momencie, gdy oskarżono słynnego hollywoodzkiego producenta Harveya Weinsteina o molestowanie seksualne aktorek. Kolejne kobiety wyznawały, że spotkało ich podobne traktowanie, powstała nawet akcja #metoo, by pokazać skalę problemu, jakim jest molestowanie kobiet.

Również w biznesie muzycznym okazało się, że nie jest wcale tak różowo. Alice Glass oskarżyła lidera Crystal Castles o gwałt i znęcanie się, natomiast Twiggy Ramirez z zespołu Marilyn Manson usłyszał zarzut gwałtu. Co więcej kobiety związane z australijskim przemysłem muzycznym również postanowiły sprzeciwić się molestowaniu i napisały w tym celu specjalny list.

Aleksandra Degórska
Tagi: #Rock News