02.12.2019 15:43

Na festiwalu Strawberry Fields zmarł 24-letni mężczyzna

Młody mężczyzna zmarł na muzycznym festiwalu Strawberry Fields po przedawkowaniu koktajlu narkotyków. Ich dawka okazała się być śmiertelna.

Festiwal
foto: shutterstock.com

Podczas tegorocznego festiwalu Strawberry Fields doszło do tragedii. Jeden z uczestników wydarzenia zdecydował się na zabawę pod wpływem narkotyków. Niestety substancje, które zażył okazały się zbyt mocne dla jego młodego organizmu. Chłopak zmarł.

Strawberry Fields Festival: Nie żyje 24-latek

Jak donosi Daily Mail, 1 grudnia 2019 roku 24-latek został zabrany do namiotu medycznego festiwalu w okolicach godziny 00:45. Personel otrzymał informację, że chłopak wziął mieszankę MDMA, kokainy oraz GHB, substancji znanej również jako "płynna fantazja". 

Roman Polański
Roman Polański
Przeczytaj także W Łodzi odbył się protest przeciwko Polańskiemu. Zniszczono jego symboliczną gwiazdę

Młody chłopak po przedawkowaniu doznał ataku serca i pomimo wysiłków lekarzy zmarł około 2 w nocy. Oficerowie policji Murray River badają okoliczności zdarzenia.

Reprezentanci Strawberry Fields wydali oświadczenie, w którym poinformowali, że organizatorzy są zdruzgotani wiadomością o śmierci jednego z uczestników imprezy.

"

Chcielibyśmy przesłać nasze szczere kondolencje rodzinie i przyjaciołom zmarłego w tym smutnym i trudnym dla nich czasie. Wdrożyliśmy każdą możliwą strategię, która miała na celu zminimalizowanie obecności narkotyków na terenie imprezy. Przeprowadzamy pogłębione kampanie edukacyjne na temat zagrożeń związanych z zażywaniem narkotyków i ściśle współpracujemy z różnymi organizacjami, aby zapobiegać podobnym incydentom.

Niestety nie możemy kontrolować wyborów poszczególnych uczestników naszej imprezy. Apelujemy do ludzi, aby zaczęli myśleć o konsekwencjach swoich wyborów, które spadną na ich rodziny i przyjaciół. "

Zobacz też: Vince Neil z Motley Crue przeszedł operację. Czy reaktywacja zespołu jest zagrożona? 

Tagi: Rock News