15.05.2018 11:57

Na koncercie Machine Head fan został znokautowany i stracił przytomność. Robb Flynn skomentował sprawę

Frontman Machine Head nadal nie może uwierzyć, że na koncertach dochodzi do takich niebezpiecznych sytuacji.

Machine Head
foto: AFP/EAST NEWS

W moshpicie dzieją się różne zwariowane rzeczy i rzadko obchodzi się bez siniaka. Chociaż metalowcy starają się pomagać tym, którzy zaliczają glebę, to jednak znane są tragiczne przypadki, gdy sytuacja wymykała się spod kontroli. Jednym z takich przykładów jest koncert Code Orange w Salt Lake City, na którym pewien mężczyzna uderzył kobietę tak mocno, że złamał jej szczękę.

Momentami człowiek naprawdę zastanawia się, czy nie ma do czynienia z wariatami, bo po prostu stanowią zagrożenie dla innych. Robb Flynn postanowił opisać niebezpieczną sytuację, do której doszło na koncercie Machine Head w Southampton w Wielkiej Brytanii.

Pobity fan na koncercie Machine Head

Dan Giles wybrał się na koncert Machine Head i pod koniec występu jakiś facet podniósł go i niczym zawodnik WWE rzucił go na ziemię głową w dół. Mężczyzna był nieprzytomny przez 45 minut. Fani zasygnalizowali kapeli, że coś się dzieje i Machine Head postanowił przerwać koncert. W konsekwencji występ nie został dokończony, bowiem muzycy czekali na ambulans:

"

Dan leżał na podłodze 90 minut. Doszedł do siebie i był w stanie dotrzeć do ambulansu odczuwając mocny ból w klatce piersiowej. Czuł się źle, że z jego powodu przerwano koncert. "

Robb Flynn oczywiście potępia takie agresywne zachowanie wśród fanów. Sam wie, jak to jest moshpicie, jako młody chłopak niejednokrotnie odnosił obrażenia pod sceną, a w 1991 roku koncert Slayera skończył się złamanym żebrem:

"

Istnieje niepisana reguła w moshpicie, że gdy ktoś upada to go podnosisz... kochasz swoich braci! Często powtarzam te słowa przed rozpoczęciem moshpitu, żeby ludzie uważali na siebie. Wszyscy jesteśmy tutaj, żeby poradzić sobie z naszymi problemami. Nawet nie powinniśmy pisać, że rzucanie kogoś na głowę jest kure*sko słabe. "

Coraz więcej wypadków na koncertach Machine Head

Flynn nie może sobie wyobrazić, jak ktoś taki może chodzić na metalowe koncerty i nokautować ludzi. Co jego jeszcze bardziej martwi to fakt, że jest to już drugi koncert z kolei, który został przerwany z powodu wypadku. W takim przypadku zespół będzie musiał szczególnie zwracać uwagę na kwestie bezpieczeństwa. Pobity fan Machine Head ma się już lepiej i zapewne wybierze się jeszcze raz na koncert formacji.

Przeczytajcie cały wpis muzyka:

Machine Head promuje swój dziewiąty studyjny album, „Catharsis”. Płyta zapowiadana utworem „Beyond The Pale” ukazała się 26 stycznia 2018.

Aleksandra Degórska
Tagi: Rock News Machine Head