24.03.2020 11:37

Na płycie Foo Fighers pojawią się nieproszeni goście? Muzycy nagrywali w nawiedzonym domu

Lider formacji Foo Fighters w jednym z wywiadów opowiedział o nagrywaniu nowej płyty. Dave Grohl wyznał, że muzycy nagrywali materiał w nawiedzonym domu.

Foo Fighters
foto: AFP/EAST NEWS

Lider grupy Foo Fighters już jakiś czas temu ogłosił, że zespół zakończył prace nad nową płytą. Dave Grohl wyznał, że materiał jest gotowy w lutym, mimo to nadal nie doczekaliśmy się żadnej muzycznej zapowiedzi krążka w postaci singla. W kolejnych wywiadach pojawiają się pytania o szczegóły następcy "Concrete and Gold" z 2017 roku kierowane do członków kapeli.

Foo Fighters nagrali płytę w nawiedzonym domu

Grohl zdradził ostatnio kolejne sekrety kryjące się za powstaniem nowego albumu Foo Fighters. Okazało się, że podczas nagrywania materiału nie obyło się bez tajemniczych przygód. W jednym z ostatnich wywiadów dla MOJO, Grohl przyznał, że w tworzeniu płyty zespołowi pomagali nieproszeni goście.

Metallica
Metallica
Przeczytaj także Poniedziałki z Metalliką. Zespół wymyślił atrakcje dla fanów, żeby zostali w domu

Artyści pracowali nad nową muzyką w domu w Encino. Jak twierdzi Grohl:

"

Kiedy tam weszliśmy, wiedzieliśmy, że wibracje są niepokojące, ale brzmienie jest dobre. Zaczęliśmy pracować nad płytą i nie trzeba było czekać długo, aż coś się wydarzy. Wróciliśmy do studia następnego dnia i wszystkie gitary były przestrojone. "

Lider Foo Fighters dodał, że również ustawienia na soundboardzie zostały przez noc bez wyjątków przestawione na zero. Z kolei wśród zarejestrowanych nagrań pojawiły się takie, których muzycy nie zapisywali. Gdy je odtworzyli niewiele było na nich słychać, brzmiały jak mikrofon nagrywający ciszę w pustym pokoju.

Zespół postanowił zainstalować w studiu kamery. Jednak nadal nie potrafią wyjaśnić, co udało im się zarejestrować. Dave Grohl wyznał:

"

Na początku nic nie widzieliśmy. Uznaliśmy, że jesteśmy śmieszni i oszaleliśmy i wtedy zaczęliśmy widzieć na kamerze rzeczy, których nie umiemy wyjaśnić. Potem odkryliśmy historię tego domu, której nie można powtarzać, bo próbuje on sprzedać posiadłość. Dlatego nie mogę wam dokładnie wszystkiego zdradzić, ale po usłyszeniu tych rewelacji powiem tyle. Skończyliśmy album tak szybko, jak to było możliwe. "

Zobacz też: Dave Grohl skrytykował Foo Fighters: "Nigdy nie byliśmy fajni. Gramy rocka dla dziadów" 

Tagi: Rock News Foo Fighters