Nergal podeptał obraz Matki Boskiej. Jest wyrok sądu w sprawie zarzutu o obrazę uczuć religijnych

13.09.2021 10:56
Adam Nergal Darski z Behemotha Fot. Romana Makówka / Antyradio.pl

Sąd ogłosił wyrok w sprawie Nergala, który w 2019 roku opublikował zdjęcie z butem na obrazie Matki Bożej.

Jak podaje PAP, powołujący się na portal wPolityce.pl, Sąd Rejonowy dla Warszawy Mokotowa uniewinnił Adama "Nergala" Darskiego od zarzutu obrazy uczuć religijnych. Przypominjmy, że chodzi o sprawę dotyczącą zdjęcia, na którym Nergal depcze obraz Marki Boskiej. Sąd nie powołał świadków i do umorzenia doszło bez udziału prokuratora. 

Nergal podeptał obraz Matki Boskiej. Jest wyrok sądu w sprawie zarzutu o obrazę uczuć religijnych

Polecamy

Zdjęcie ukazało się w social mediach Nergala w 2019 roku i wierni postanowili skierować doniesienie do prokuratora. Dopiero w lutym 2021 akt oskrażenia trafił do sądu. Portal wPolityce.pl zacytował ten dokument:

Należy podkreślić, że umieszczenie w miejscu twarzy Matki Bożej obutej stopy, w odbiorze społeczno-kulturowym, ma wybitnie znieważający charakter, wyrażający pogardę, do postaci znajdującej się na obrazie. Nie będzie miał tym samym w niniejszej sprawie miejsca kontratyp działalności artystycznej, albowiem, jak już wskazano, sposób prezentacji wskazanego obrazu ma charakter znieważający.

Jak podaje PAP, Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa wydał na Darskiego wyrok nakazowy, w którym wymierzył mu karę 3500 złotych grzywny. Sprzeciw od wyroku zgłosił pełnomocnik lidera Behemotha i sama prokuratura. Co ciekawe, 18 sierpnia tego roku sprawę umorzył ten sam Sąd Rejonowy dla Warszawy Mokotowa, który Nergala skazał w wyroku nakazowym. Portal wPolityce.pl pisze, że "szokuje i oburza formuła umorzenia". Doszło do niego bez udziału prokuratora.

Polecamy

W ocenie Sądu, jeżeli pokrzywdzony sam dąży do obejrzenia treści, w sytuacji, gdy ma świadomość, z jakimi treściami może się zapoznać, zasada, w myśl której "Volenti non fit iniuria" (chcącemu nie dzieje się krzywda), powinna być respektowana. 

We fragmentach uzasadnienia możemy przeczytać:

W realiach przedmiotowej sprawy przekaz, który mógł znieważać przedmiot czci religijnej, a co za tym idzie obrazić uczucia religijne innych osób, został zamieszczony w środkach przekazu i internecie na stronie należącej do oskarżonego, dostępnej dla określonej grupy osób, które mogły się z nim zapoznać po przeczytaniu klauzuli informacyjnej o treści +Treści prezentowane na tym profilu mogą obrazić Twoje uczucia religijne i inne. Jeśli nie chcesz, aby tak się stało, przestań mnie obserwować+. Klauzula ta wskazuje, że oskarżony nie działał z zamiarem bezpośrednim lub ewentualnym obrażenia uczuć religijnych innych osób. Oskarżony był przekonany, że miejsce, w którym dokonał wpisu, jest dostępne dla osób, które godzą się na zamieszczanie kontrowersyjnych, antyreligijnych treści, oraz że pozostałe, chcąc uniknąć kontaktu z takimi treściami, na profil ten nie wejdą.

Aleksandra Degórska
Aleksandra Degórska Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.