Nergal sprzedaje używane koszulki za kilkaset złotych. To podróbki? Metalowiec wyjaśnia

06.11.2020 10:16
Nergal sprzedaje używane koszulki za kilkaset złotych. To podróbki? Metalowiec wyjaśnia Fot. Karol Makurat/REPORTER

Nergal sprzedaje w sieci swoje zbiory koszulek. T-shirty vintage z jego kolekcji potrafią kosztować kilkaset złotych, a nie wszystkie są oryginalne.

Lider Behemotha otworzył sklep, w którym sprzedaje swoją kolekcję muzycznych koszulek. Wokalista za pośrednictwem Instagrama prezentuje używane ubrania, które za kilkaset złotych mogą nabyć jego fani. Okazuje się, że nie każdy ciuch ma licencję.

Nergal sprzedaje używane koszulki za kilkaset złotych

Adam Nergal Darski to nie tylko świetny muzyk, ale również dobry strateg i biznesmen. Artyście udało się z zespołu zupełnie undergroundowego stworzyć prawdziwą mainstreamową machinę do zarabiania pieniędzy. Ponadto Darski inwestuje w kolejne biznesy. Był jedną z osób, które wypromowały w Polsce zakłady fryzjerskie dla mężczyzn - dziś już znane wszystkim barbery. Tym razem muzyk zajął się sprzedażą vintage koszulek.

Nergal sprzedaje podróbki muzycznych koszulek?

Na Instagramie @vintagehell69 możecie znaleźć setki zdjęć z ogromną kolekcją koszulek muzycznych Nergala. Artysta przez całe życie był i jest fanem metalu, dlatego tego rodzaju ciuchy w jego garderobie nikogo nie dziwią. Ponadto od lat artysta ma możliwość przywożenia muzycznej odzieży z każdego zakątka świata, a nawet dostaje lub kupuje koszulki bezpośrednio od kapel.

Przeczytaj także

Używane koszulki Nergala nie należą do najtańszych. W ofercie można zobaczyć perełki, które kosztują nawet 130 euro, czyli niemal 600 złotych. Dlaczego są takie drogie? Nergal podkreśla, że odzież ma ogromną wartość kolekcjonerską, która z roku na rok będzie rosła. Wiele z ubrań ma kilkanaście lub kilkadziesiąt lat i w tej chwili nie da się ich kupić nigdzie indziej za żadne pieniądze.

Komentujący nowy biznes Nergala są bezlitośni. Zarzucają Nergalowi sprzedawanie podróbek bez licencji za duże pieniądze. Podkreślają, że niektóre z prezentowanych koszulek to tzw. bootlegi. W rozmowie z natemat.pl, Nergal wyjaśnił, że sam jest wielkim fanem podróbek, a "piraty" są nieodłączną częścią świata. Muzyk wyznał, że chętnie takie kupuje i nie widzi w tym nic złego.

Artysta przyznał, że nie jest ekspertem od weryfikacji czy koszulka jest oryginalna czy też nie. Co więcej, dodał, że często sami muzycy nie są w stanie odróżnić kopii swojego merchu od oryginału.

Zdarzają się więc sytuacje, w których mogę błędnie ocenić autentyczność koszulki lub sam zostałem oszukany przy kupnie lub wymianie. Myślę, że dzieje się tak w dwóch, trzech procentach przypadków. Reszta to t-shirty oficjalne. Jeśli oczywiście zdarza mi się popełnić pomyłkę, to informuję o tym i się przed tym nie bronię. Staram się być zawsze transparentny.

Przeczytaj także
Joanna Chojnacka
Joanna Chojnacka Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.