Nergal tworzy Ordo Blasfemia, by chronić zbuntowanych artystów. "Sprawiedliwość w Polsce to je*any żart"

24.02.2021 17:45
Adam Nergal Darski Fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER

Nergal stworzył kampanię Ordo Blasfemia. Zebrane pieniądze mają pomóc w zwalczaniu cenzury oraz w walce artystów pozywanych za obrazę uczuć religijnych. 

Adam Nergal Darski został pozwany za obrazę uczuć religijnych po raz pierwszy w 2008 roku. Sprawa ciągnęła się 7 lat i dotyczyła zniszczenia Biblii podczas jednego z koncertów Behemoth. Artysta został uniewinniony, a wyrok podtrzymany przez Sąd Apelacyjny i Najwyższy.

Jednak to nie ostatni przypadek, kiedy muzyk usłyszał wobec siebie podobne zarzuty. W sierpniu 2016 roku otworzono sprawę dotyczącą znieważenia przez Nergala polskiego godła. Ostateczny wyrok jeszcze nie zapadł. W marcu 2018 roku muzyk ponownie usłyszał zarzut dotyczący obrazy uczuć religijnych. Sprawę otwarto w związku z filmem, który artysta nagrał z okazji Dnia Kobiet i udostępnił w swoich mediach społecznościowych. Na nagraniu Nergal śpiewa oraz macha sztucznym penisem, do którego została przytwierdzona figurka Jezusa. Sprawa również nie została jeszcze zakończona.

Najnowszy pozew na koncie Nergala to ten dotyczący podeptania wizerunku Matki Boskiej. Sprawę otwarto w styczniu 2021 roku, a zarzuty wobec Darskiego ponownie dotyczą obrazy uczuć religijnych.

Nergal stworzył Ordo Blasfemia. Prosi o wsparcie dla artystów

Adam Nergal Darski stracił cierpliwość i postanowił stworzyć kampanię, która uchroni jego oraz innych artystów, których próbuje się cenzurować od kar finansowych oraz kosztów sądowych. W sieci powstała zbiórka na Ordo Blasfemia, która ma zrzeszać osoby przeciwne ograniczaniu wolności wypowiedzi artystycznej. Link do zbiórki znajdziecie TUTAJ.

Polecamy

Lider Behemoth nagrał specjalny film, w którym wyjaśnia, dlaczego zdecydował się taki ruch. Możecie obejrzeć go poniżej.

Muzyk podkreślił w swojej wypowiedzi, że sprawiedliwość w Polsce to żart. Podał przykład pedofilii w kościele, która od lat jest w naszym kraju tuszowana. Zamiast tego prowadzi się sprawy przeciwko artystom i sposobie, w jaki wyrażają swoje poglądy w social mediach.

W opisie zbiórki czytamy apel Nergala:

Nazywam się Nergal i jestem artystą z Polski. Od ponad dziesięciu lat spotykam się z licznymi próbami trwałego zniszczenia mojej kariery. Podstawą do tego jest argument, iż "uraziłem czyjeś uczucia religijne". Brzmi jak absurd i zapewniam Was, tym właśnie jest.

Wielu polskich artystów, w tym również mnie, wciągnięto do sal sądowych na własny koszt, abyśmy bronili się przed bezsensownymi zarzutami dotyczącymi bluźnierstw, które politycy umieścili w przepisach. Ich intencją jest cenzurowanie każdego, kto nie przestrzega archaicznych praw religijnych naszego kraju. Nadszedł czas, by polscy artyści stawili opór - dołącz do nas w Ordo Blasfemia.

Twoja darowizna pomoże sfinansować nasze wyzwania prawne, które mają na celu zdławienie istniejących oraz nadchodzących postępowań. Pomóż nam osiągnąć cel, abyśmy mogli rozpowszechniać materiały wśród innych artystów zmagających się ze swoimi problemami prawnymi.

Obraza uczuć religijnych a polskie prawo

Problem "obrazy uczuć religijnych" w polskim prawie reguluje artykuł 196. kodeksu karnego, który brzmi:

Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Polecamy
Joanna Chojnacka
Joanna Chojnacka Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.