26.01.2017 10:17

Nickelback „karmi maszynę” i przygotowuje 9. płytę

Chad Kroeger i spółka mogą się pochwalić nowym kontraktem z wytwórnią BMG. Nowy materiał jest już w drodze.

Nickelback „karmi maszynę” i przygotowuje 9. płytę
foto: VIPix / Splash News / East News

Nawet jeśli Nickelback nie ma najlepszej renomy pośród fanów rocka i nie potrzeba większego zbiegu okoliczności, by stał się bohaterem nowej serii memów czy obiektem żartów np. samego Marka Zuckerberga, trudno zaprzeczyć, że to wciąż jeden z bardzo nielicznych zespołów, które potrafią sprzedać swój album w kolosalnym nakładzie. Stanowi więc łakomy kąsek dla wytwórni płytowych.

Przez wiele lat mogły one zaledwie pomarzyć o współpracy z kanadyjską grupą - ta przez prawie całą karierę była związana z Roadrunner Records. Taki stan rzeczy uległ zmianie po wydaniu „Here and Now” w 2011 roku. Kolejny krążek, „No Fixed Address”, ukazał się już nakładem Republic Records. Formacja jednak nie zagrzała długo miejsca w portfolio tego labelu.

Nickelback właśnie pochwalił się nowym globalnym kontraktem z BMG:

"

Jesteśmy zaszczyceni, że mogliśmy połączyć siły z zespołem BMG i nie możemy się doczekać, aż wspólnie przekażemy naszym fanom nową muzykę. To niesamowicie oddani i zaangażowani ludzie, z którymi możemy dzielić naszą wizję i pasję. Otoczeni jednymi z największych muzyków wszech czasów, nie moglibyśmy być w tej sytuacji bardziej podekscytowani i uniżeni. "

Chad Kroeger sprzedał z kolegami ponad 50 milionów płyt na całym świecie, co czyni go jedną z najlepiej sprzedających się marek muzycznych wszech czasów. Grupa niedawno świętowała 15 lat od czasu swojego pierwszego wielkiego sukcesu, który otworzył mu drzwi do kariery - premiery pamiętnego singla „How You Remind Me” z przełomowego krążka „Silver Side Up”.

Entuzjazm zespołu podziela Zach Katz z amerykańskiego oddziału BMG:

"

Jesteśmy zachwyceni, że możemy powitać Nickelback w naszych szeregach. Dla nas możliwość współpracy ramię w ramię z zespołem jego kalibru, z niesamowitym dorobkiem, który osiągnął ogromne sukcesy na całym świecie, mówi sama za siebie. Jesteśmy podekscytowani, że wkrótce pokażemy światu jego nową, niesamowitą muzykę. "

...no właśnie, a kiedy możemy spodziewać się 9. albumu Nickelback? Najprawdopodobniej szybciej niż się spodziewamy. Grupa zapowiada poważne ogłoszenie na początek lutego 2017 roku. Na swoim oficjalnym Facebooku umieściła już grafikę z podpisem „Feed the Machine”. Czy to okładka i tytuł nowego krążka? Czy znajdą się na nim jakieś doommetalowe kompozycje? Przekonamy się już wkrótce.

Czekacie na następcę „No Fixed Address”?

Jakub Gańko
Tagi: Rock News Nickelback