17.08.2016 08:29

Nie żyje były muzyk Nine Inch Nails. Miał 50 lat

James Woolley, bo o nim mowa, był klawiszowcem w zespole Trenta Reznora w latach 1991-1994.

Nie żyje były muzyk Nine Inch Nails. Miał 50 lat
foto: kadr z wideo

Muzyk dołączył do Nine Inch Nails w czasie trasy Lollapalooza Tour, która trwała od 18 lipca do 20 sierpnia 1991 roku. Obecny był też w składzie grupy na początku koncertów z serii Self Destruct Tour w 1994. Zobaczyć go można było w teledyskach do „Wish” oraz „March of the Pigs”. W 1993 roku wraz z resztą kapeli otrzymał nagrodę Grammy w kategorii Best Metal Performance za utwór „Wish”.

O śmierci klawiszowca poinformowała jego była żona, Kate Van Buren:

"

Poznałam Jamesa Woolleya pod koniec 1991 w Sunset Social Club w Los Angeles. Byłam na koncercie z moją przyjaciółką Tatianą i stałam w długiej kolejce do damskiej toalety. James siedział w pobliżu na krześle. Zaczęliśmy rozmawiać i była to miłość od pierwszego wejrzenia. Nie wiedziałam kto gra na klawiszach w Nine Inch Nails aż do tygodnia później. Mieszkał w domu Sharon Tate, gdzie zespół nagrywał płytę „The Downward Spiral”. Miałam małe mieszkanie na Ocean Front Walk w Venice Beach. Staraliśmy się każdego wieczoru dotrzeć na plażę, żeby oglądać zachód słońca. James ciężko pracował z Nine Inch Nails. Wniósł spokój do grania na klawiszach, co nie jest łatwe grając na gitarze i perkusji. Te lata były naprawdę magiczne i pełne przygód. Pod koniec jego czasu w Nine Inch Nails przenieśliśmy się do domu w Topanga Canyon, wzięliśmy ślub i założyliśmy rodzinę. James grał krótko w zespole Two założonym przez Roba Halforda, był producentem muzycznym dla wielu grup, pracował przy dźwięku do serialu „Simpsonowie” (dźwięki puszczania gazów są prawdziwe) oraz tworzył własną muzykę dla kapeli VOID w naszym domowym studiu. "

W dalszej części wpisu Katie Van Buren napisała, że Woolley pomimo tego, że ich małżeństwo się rozpadło pozostał dobrym ojcem:

"

Kochał bycie rodzicem. Z powodu poważnych urazów kręgosłupa i szyi nie był w stanie pozwolić sobie na zbyt dużą aktywność fizyczną z nimi. Uwielbiał jednak z nimi malować, uczyć gry na pianinie czy też obserwować naturę. Przekazał swój niesamowity talent muzyczny i artystyczny całej trójce dzieci. "

Jeszcze przed graniem w grupie Trenta Reznora, James Woolley tworzył projekt z byłym perkusistą Nine Inch Nails, Chrisem Vrenną. Kapela funkcjonowała pod nazwą Die Warzau. W 1994 klawiszowiec zagrał też na płycie „Torture Technique” zespołu Sister Machine Gun.

Prezentujemy teledysk Nine Inch Nails, w którym wystąpił James Woolley:

Łączymy się w bólu z najbliższymi muzyka.

Robert Skowronski
Tagi: Rock News Nine Inch Nails