29.01.2016 07:55

Nie żyje gitarzysta Jefferson Airplane. Miał 74 lata

Odszedł członek grupy Jefferson Airplane, gitarzysta Paul Kantner. Był w składzie zespołu od samego początku jego funkcjonowania.

foto: Retna/Photoshot/REPORTER/East News

Muzyk zmarł w wieku 74 lat w czwartek 28 stycznia 2016 roku z powodu powikłań wywołanych wcześniejszym atakiem serca. Paul Kantner zagrał już na pierwszej płycie Jefferson Airplane, „Takes Off” z 1966 roku. Współpraca z kapelą trwa do samego końca jej działalności, a następnie była kontynuowana przez artystę w szeregach Jefferson Starship - grupy założonej przez część muzyków pierwotnej formacji.

Jefferson Airplane był pionierem psychodelicznego rocka z obszarów Bay Area - najbardziej znanymi utworami kapeli stały się „Somebody To Love” i „White Rabbit”. Muzycy wystąpili na najbardziej znaczących festiwalach swoich czasów, takich jak Monterey, Woodstock i Altamont. Paul Kantner został wprowadzony do Rock and Roll Hall of Fame w 1996 roku.

Dyrektor amerykańskiej Narodowej Akademii Rejestracji Sztuki i Nauki, Neil Portnoy, wydał oświadczenie, w którym wspomina zmarłego gitarzystę:

"

Paul Kantner był gigantem folk rocka i integralną częścią muzycznej sceny lat 60. Współzałożyciel Jefferson Airplane, który otrzyma naszą nagrodę za całokształt twórczości w tym roku, był architektem oraz wynalazcą tego, co zostało nazwane brzmieniem San Francisco. Wokalista o wielu twarzach, kompozytor, gitarzysta - był esencją sukcesu takich klasycznych utworów, jak „Somebody To Love” i „White Rabbit”. Muzyczna społeczność straciła ikonę. Dzielimy się kondolencjami z najbliższymi Paula i jego przyjaciółmi oraz tymi, którzy mieli przyjemność z nim grać. "

W jednym z udzielonych wywiadów gitarzysta wspomniał o początkach formowania Jefferson Airplane:

"

Mieliśmy to szczęście albo nieszczęście, że w tym samym tygodniu odkryliśmy wzmacniacze Fender Twin Reverb i LSD. To był wieli krok na przód. Jeżeli coś sprawia ci radość to czerp z tego, wzmacniaj to, jeżeli tylko możesz, mówi o tym innym. O to chodziło w San Francisco - muzycznie, ideologicznie, metaforycznie i w każdy inny sposób. "

W takich chwilach najwięcej może wyrazić sama muzyka. Wspomnijmy Paula Kantnera poprzez te dźwięki:

Łączymy się w bólu z najbliższymi gitarzysty.

Robert Skowronski
Tagi: Rock News Jefferson Airplane