18.03.2019 10:02

Nie żyje "król surf rocka". Stworzył hit z "Pulp Fiction", inspirował Hendrixa i Van Halena

16 marca 2019 roku zmarł Dick Dale uważany za jednego z pionierów heavy metalu. Gitarzysta miał 82 lata.

Dick Dale
foto: kadr z wideo/Guitar Center

Richard Anthony Monsour znany jako Dick Dale urodził się w 1937 roku i został okrzyknięty "Królem Gitary Surfowej". Jego eksperymenty z technologią pomagał tworzyć nowy sprzęt i do ostatnich dni ściśle współpracował z firmą Fender. Gitarzystę uważa się za prekursora muzyki heavymetalowej, a na jego stylu gry wzorował się między innymi Jimi Hendrix czy Eddie Van Halen.

Dick Dale zasłynął utworem "Misirlou" z 1962 roku, który w latach 90. wykorzystał reżyser Quentin Tarantino. Motyw muzyczny został wykorzystany w jednym z najpopularniejszych filmów w historii kina "Pulp Fiction".

Nie żyje gitarzysta Dick Dale. Miał 82 lata

O śmierci muzyka poinformował basista Sam Bolle za pośrednictwem "The Guardian". Dick Dale zmarł 16 marca 2019 roku w wieku 82 lat. Przyczyny śmierci muzyka nie są znane, jednak jak donosi spin.com, artysta od lat zmagał się z chorobą nowotworową. W 2015 roku Dale wyznał w wywiadzie dla "Pittsburgh City Paper" , że wydaje mnóstwo pieniędzy na leczenie i tylko one utrzymują go przy życiu.

Muzyka pożegnał za pośrednictwem Facebooka między innymi polski zespół Them Pulp Criminals:

Dale twierdził, że styl surf wymyślił odpoczywając nad oceanem. Wówczas szum fal, które odbijały się od skał połączył z muzyką rockabilly, którą uwielbiał.

Joanna Chojnacka
Tagi: Rock News