17.01.2019 11:26

Nie żyje Chris Wilson. Bluesman miał 62 lata

To koniec pewnej epoki. Legenda bluesa, Chris Wilson, odszedł w wieku 62 lat. Przez rok zmagał się z poważną chorobą.

Chris Wilson
foto: kadr z wideo

Bluesowy artysta z Melbourne, Chris Wilson, odszedł 17 stycznia 2019 w wieku 62 lat. Multiinstrumentalista przegrał walkę z rakiem trzustki. Wilson poinformował fanów o swojej chorobie w lipcu 2018 roku i przestał wówczas koncertować. Na jego rzecz ruszyło kilka zbiórek pieniędzy na leczenie - na stronie GoFundMe zebrano ponad 100 000 dolarów.

Nie żyje Chris Wilson. Miał 62 lata

Chris Wilson grał na gitarze, saksofonie oraz harmonijce. Udzielał się w takich zespołach, jak Sole Twisters, Harem Scarem, Paul Kelly and the Coloured Girls, jak również był frontmanem swojej kapeli Crown of Thorns, współpracował z Johnnym Dieselem. Dzielił scenę z Bobem Dylanem czy Elvisem Costello.

Muzyk wydał 6 solowych albumów oraz przez 20 lat uczył języka angielskiego w szkołach średnich w Melbourne. Chris Wilson otrzymał nominacje w 1993 do Australian Recording Industry Association Music Awards.

Aleksandra Degórska
Tagi: Rock News