17.02.2015 10:58

Niebezpieczna trasa z Suicide Silence

Znana kapela tym razem nie przyniosła szczęścia Within the Ruins. Tuż przed rozpoczęciem koncertów zespół uległ wypadkowi.

Niebezpieczna trasa z Suicide Silence
foto: kadr z wideo

Dwa dni przed pierwszym koncertem, 15 lutego 2015 roku Within the Ruins wyruszył z rodzinnego Westfield w Massachusetts do Kalifornii, skąd pochodzi Suicide Silence. Trasa o mało się nie skończyła jeszcze tego samego dnia – ich bus wpadł w poślizg, obrócił się trzy razy i wylądował na boku.

withintheruinsvan_3

Gitarzysta Joe Cocchi niewiele ma do powiedzenia o wypadku:

"

Jestem szczęśliwy, że żyjemy – to wszystko, co mam do powiedzenia. Nie wiem, jak to się stało, ale nikt z nas nie został ranny. "

withintheruinsvan_2

Ogromne szczęście w nieszczęściu, że muzykom nic się nie stało, ale pojazd, przyczepka i cały ich sprzęt zostały całkowicie zniszczone. Trasa z większymi od siebie zwykle wychodzi na dobre – można zaprezentować się większej publiczności, więcej osób o tobie usłyszy. Choć za chwilę większość z Was pewnie po raz pierwszy w życiu usłyszy ich piosenkę i zobaczy teledysk, zespołowi Within the Ruins chyba jednak nie o taką sławę chodziło.

Muzycy nie poddają się jednak. Opuszczą tylko dwa pierwsze koncerty, planują wystąpić już 20 lutego w Seattle.

"

Jesteśmy w trasie, ponieważ to wszystko, o czym mamy pojęcie i co kochamy, chcemy kontynuować. "

Bez własnego sprzętu raczej będzie ciężko, dlatego za pośrednictwem portalu crowdfundingowego zbierają pieniądze, by w ogóle mieć, na czym zagrać. Mamy nadzieję, że Suicide Silence więcej nie będzie przynosić im pecha, a Without the Ruins usłyszycie jeszcze przy innej, weselszej okazji.

Urszula Drabińska
Tagi: Rock News Within the Ruins Suicide Silence