15.10.2020 11:16

Nowa piosenka Bad Religion uderza w prawicę: "Utwór dla protestujących przeciwko rasizmowi i brutalności policji"

Bad Religion - legenda amerykańskiego punk rocka zaprezentowała światu utwór "What Are We Standing For". Piosenka to komentarz polityczny dotyczący tego, co o ostatnimi czasy dzieje się w USA.

Bad Religion - Mike Dimkich, Jay Bentley, Greg Graffin, Brian Baker, Jamie Miller
foto: Mairo Cinquetti/Splash News/EAST NEWS

Zespół Bad Religion w 2020 roku obchodzi 40-lecie swojego istnienia. Z tego powodu muzycy przygotowali dla fanów kilka niespodzianek. Jedną z nich jest zupełnie nowy utwór, który właśnie trafił do sieci. Piosenka "What Are We Standing For" po raz kolejny dobitnie komentuje nieciekawą sytuacją społecznopolityczną Stanów Zjednoczonych. 

Bad Religion - "What Are We Standing For" - nowy utwór legendy punk rocka

Gatunek muzyczny, jakim jest punk rock, od początku swojego istnienia uderza w politykę, szczególnie tę, której blisko do konserwatyzmu. Nic więc dziwnego, że jedna z ikon tego nurtu odnosi się do swoich korzeni w najnowszym utworze zatytułowanym "What Are We Standing For". Nie po raz pierwszy zresztą, bo rządy Donalda Trumpa sprzyjają politycznym protest songom.

Zobacz: Bad Religion kontra skrajna prawica. Posłuchaj utworu „The Kids Are Alt-Righ"

Chociaż członkowie Bad Religion nigdy nie należeli do reprezentantów anachro-punka i nie mają w swoim repertuarze zbyt wielu utworów dosłownie odnoszących się do patosu stereotypowego punka, od samego początku istnienia jasno określali swoje poglądy polityczne, o czym zresztą mówi ich kontrowersyjne logo i nazwa. Teksty zespołu są jednak na tyle uniwersalne, że można je odczytywać na różne sposoby. Być może z tego powodu najnowsza piosenka pod tytułem "What Are We Standing For" nie spodobała się wszystkim "fanom" grupy. Została bowiem zapowiedziana na Facebooku, w taki sposób, że rozwiewiano wszelkie wątpliwości dotyczące interpretacji słów utworu.

"

W czasach plemiennego nacjonalizmu sprzeciw, forma wypowiedzi politycznej, jest niezbędna dla dalszego funkcjonowania demokracji. "What Are We Standing For" to odrzucony utwór z płyty "Age Of Unreason", który stanowi wyraz wsparcia i współczucia dla zawodowych sportowców i innych osób, które uklękły, by zaprotestować przeciwko brutalności policji i rasizmowi. "

Poniżej prezentujemy pełną piosenkę, która trafiła między innymi na kanał YouTube zespołu oraz wytwórni Epitaph.

Chociaż jako autorzy "What Are We Standing For" wymienieni są wokalista Greg Graffin i gitarzysta Brett Gurewitz, nie ma wątpliwości, kto spowiada za słowa piosenki. Podana w formie eseju krytyczna wypowiedź odnosząca się do obecnego klimatu politycznego panującego w USA to zabieg typowy dla Graffina, który jest nie tylko punkowcem, ale również nauczycielem akademickim. Chociaż w samym tekście nie padają bezpośrednie odniesienia do trwających od miesięcy protestów przeciwko systemowemu rasizmowi w Stanach Zjednoczonych, widać je w pewnych subtelnościach. Podmiot liryczny pyta wprost, jakie są wartości, którymi kierują się przywódcy polityczni, skoro podważają podstawowe zasady funkcjonowania demokratycznego i humanistycznego społeczeństwa. Zwraca też uwagę na ideały przyświecające odbiorcy nowego utworu. 

Anti-Flag
Anti-Flag
Przeczytaj także Punk na barykadach, czyli zwiastun dokumentu o zespole Anti-Flag

Bad Religion - "fani" urażeni nową piosenką grupy

Jednak to nie sam tekst wzbudził kontrowersje wśród słuchaczy, tylko jednoznaczne opowiedzenie się grupy za protestującymi. Nie po raz pierwszy z resztą. Grupa wspiera uczestników ruchu Black Lives Matter od samego początku, czyli od momentu brutalnego zabójstwa przez funkcjonariusza policji czarnoskórego George'a Floyda. Poza tym ostatni album Bad Religion pod tytułem "Age of Unreason" jest jedną wielką krytyką rządów Donalda Trumpa, zawłaszczania demokracji przez skrajnie prawicowe ruchy oraz radykalizacji i wzrostu ignorancji nie tylko amerykańskiego społeczeństwa. 

Black Lives Matter
Black Lives Matter
Przeczytaj także Black Lives Matter - Netflix, Marvel, "Star Wars" i inne marki potępiają rasizm

I tu następuje prawdziwy paradoks, bo wydarzenia polityczne i jasne opowiedzenie się po jednej ze stron punkowego zespołu, który sprzeciwia się radykalnej, konserwatywnej prawicy jest krytykowany przez sporą część słuchaczy, którzy najwidoczniej przez ostatnie 40 lat nie zdołali zrozumieć przesłania Bad Religion. Nowa piosenka została więc skrytykowana przez osoby, którym nie podoba się, że zespół reprezentujący gatunek ściśle powiązany z oporem przeciwko politykom, szczególnie tym o totalitarnych zapędach, wyraża swój sprzeciw.

Słuchasz Bad Religion?

Bad Religion wraca do starego brzmienia w nowym utworze. Posłuchaj singla „The Profane Rights of Man”
Bad Religion wraca do starego brzmienia w nowym utworze. Posłuchaj singla „The Profane Rights of Man”
Przeczytaj także Bad Religion wraca do starego brzmienia w nowym utworze. Posłuchaj singla „The Profane Rights of Man”

Bad Religion - 40-lecie legendy punk rocka

Odłóżmy jednak pozerów na bok i przejdźmy do obchodów 40-lecia Bad Religion. W 2020 roku zespół rozpieszcza swoich miłośników jak nigdy dotąd. Rok wcześniej ukazał się 17. studyjny album zespołu. "What Are We Standing For" to jedna z piosenek, która nie załapała się  na tracklistę płyty, ale została wykorzystana teraz, jako hołd złożony protestującym z systemowym rasizmem. Miesiąc wcześniej do sieci trafiło demo utworu z ostatniej płyty zatytułowanej "Lose Your Head".

Natomiast w sierpniu 2020 roku zespół podzielił się inną niespodzianką ze swoimi fanami - akustyczną wersją utworu "Faith Alone", pochodzącego z płyty "Against the Grain".

W tym roku album obchodzi swoje 30. urodziny, więc muzycy zdecydowali się nagrać na nowo jedną ze swoich piosenek. Co ciekawe "Faith Alone" nie straciło na aktualności i idealnie wpisuje się jako komentarz obecnej sytuacji w Ameryce.

Niepełnosprawny fan na fali
Niepełnosprawny fan na fali
Przeczytaj także Niepełnosprawny fan na wózku surfował nad publicznością podczas hardcorepunkowego koncertu [WIDEO]

Jak więc widać, mimo lat Bad Religion wciąż potrafi zaskakiwać, a co najważniejsze trzyma wysoki poziom muzyczny, a członkowie zespołu są wierni ideałom, które powinny przyświecać nie tylko każdemu punkowcowi, ale po prostu wszystkim przyzwoitym ludziom.

Dla nich matura to nie bzdura - rockmani z dyplomem
Dla nich matura to nie bzdura - rockmani z dyplomem
Przeczytaj także Dla nich matura to nie bzdura - rockmani z dyplomem

Zobacz też: Bad Religion - "Age of Unreason" [RECENZJA]

Tagi: Rock News Bad Religion Donald Trump Punk rock