Nowy Papa Emeritus objął władzę w zespole Ghost

Maciej Koprowicz
02.10.2017 10:34
Nowy Papa Emeritus objął władzę w zespole Ghost Fot. kadr z wideo

Habemus Papam! Papa Emeritus III przeszedł na zasłużoną emeryturę. Na koncercie w Göteborgu lider Ghosta został zdetronizowany – w zespole panuje obecnie Papa Emeritus Zero.

Zgodnie z ideą Ghosta, na jego czele stoi wokalista w stroju demonicznego papieża, który posługuje się pseudonimem Papa Emeritus. Jako że zespół nawiązuje do rzymskokatolickiej hierarchii, to papieże zmieniają się po odbyciu swojego „pontyfikatu” – dokładnie tak, jak w Kościele.

W Ghoście „pontyfikat” pokrywa się zazwyczaj z okresem promocji kolejnego albumu zespołu. Od czasów „Meliory” z 2015 roku w grupie panował Papa Emeritus III, jak nietrudno się domyślić – trzeci papież z kolei. Najwyraźniej Ghost zamyka etap „Meliory”, ponieważ ogłosił zmianę na najwyższym szczeblu władzy.

Podczas koncertu w szwedzkim Göteborgu 30 września 2017 dwóch mężczyzn porwało Papę III ze sceny w trakcie wykonywania utworu „Monstrance Clock”. Chwilę później wkroczył na nią starczym krokiem nowy Papa Emeritus, oddychający z maską tlenową. Poprosił o mikrofon i przemówił do widzów:

Jestem Papa Emeritus Zero. Koniec imprezy. Zaczyna się nowa era. Zaczyna się Średniowiecze!

Pałacowy przewrót uwieczniono na nagraniu z widowni:

Papa Emeritus Zero wydaje się dużo starszy od poprzednika, który wyraźnie kroczył niezbyt ortodoksyjną linią swojego Kościoła. Zamiast szat papieskich, przywdziewał elegancki frak i raczej nie przestrzegał reguł celibatu, o czym przekonuje teledysk do utworu „He Is”. Czy nowy papież przywróci mrok do muzyki Ghosta?

Przekonamy się o tym już niebawem. Lider zespołu, Tobias Forge w wywiadzie zapowiedział, że nowa płyta grupy powinna się ukazać w kwietniu 2018 roku.

Byliśmy w studiu przez jakiś miesiąc. Pod koniec roku, jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem – odpukać! – będziemy mieli nowy album. Nie będzie jeszcze wydany, ale będziemy go nagrywać i miksować.

Jeszcze do niedawna zespół przekonywał fanów, że każdy Papa to zupełnie nowy wokalista. Fikcji tej nie udało się już utrzymać – oficjalnie potwierdzono, że we wszystkich papieży wcielał się Tobias Forge. Tożsamość jego kolegów z zespołu, kryjących się pod maskami Bezimiennych Ghouli, pozostaje natomiast tajemnicą. Przy okazji procesu sądowego między Forgem a byłymi członkami grupy ujawniono jednak nazwiska kilku dawnych muzyków Ghosta. Jeden z nich utrzymuje, że mieli oni wielki wpływ na stworzenie wyjątkowego wizerunku szwedzkiego zespołu.

Maciej Koprowicz Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.