03.12.2015 09:07

Obama w utworze zespołu Korn

Panie prezydencie, po co Pan zaprzeczał? Teraz już wiemy, że chyba tylko przez fałszywą skromność Barack Obama stwierdził, że nie śpiewa w Kornie. My jednak znamy prawdę...

Obama w utworze zespołu Korn
foto: ons.pl; Fadewood Studios, CC BY-SA 3.0

Listopad 2015 roku zaskoczył świat szokującym stwierdzeniem wypowiedzianym przez prezydenta Stanów Zjednoczonych... Barack Obama ogłosił, że nie jest wokalistą Korna.

Wszystko to w trakcie jednej z najważniejszych uroczystości organizowanych przez Biały Dom – wręczenia Medalu Honoru. Najwyższe odznaczenie wojskowe w USA otrzymał Florent Groberg.

Barack Obama przypomniał o niezwykłym dla Florenta wydarzeniu, które miało miejsce podczas jego rekonwalescencji. Żołnierz był pewny, że ma halucynacje, kiedy na jego łóżku usiadł wokalista grupy Korn – Jonathan Davis. To jednak nie była iluzja... Prezydent przytoczył opowieść w trakcie uroczystości.

"

Flo myślał: „Co się dzieje? Czy mam halucynacje?”. Dzisiaj Flo, chcę Cię zapewnić, że nie masz zwidów. Jesteś w Białym Domu. Te kamery są włączone, a ja nie jestem liderem Korna. "

Kłamał? Obejrzyjcie poniższe wideo, posłuchajcie kawałka „Freak On A Leash” i sami wyciągnijcie wnioski...

Złośliwi nazywają prezydenta Obamathanem Davisem lub BaЯacKiem, którego motto brzmi: „Yes, we Korn”.

Właściwy wokalista amerykańskiego zespołu wyznał, że był zaskoczony, kiedy Obama wspomniał o jego osobie na forum publicznym. Jednak nie od razu...

"

Spałem, ale około szóstej czy siódmej rano mój telefon się rozdzwonił. Spojrzałem na niego i zobaczyłem wiadomość: „Prezydent wypowiedział Twoje nazwisko podczas ceremonii wręczenia Medalu Honoru”. Wtedy nie zrobiło to na mnie wrażenia. Poszedłem spać, ale telefon nadal dzwonił. Nie mogłem w to uwierzyć. To naprawdę super. "

Sobie i Wam życzymy więcej takich mashupów! :)

Magda Słomka
Tagi: Duperele Korn