22.05.2019 12:44

Rodzina odnalazła testament Arethy Franklin w jej domu

3 zapiski Arethy Franklin znaleziono w jej domu w Detroit. Dlaczego dopiero rok po śmierci wokalistki natrafiono na testament?

Aretha Franklin
foto: shutterstock.com

Sabrina Owens, siostrzenica Arethy Franklin oraz jej reprezentantka, odnalazła zapiski piosenkarki zawierające jej testament. Jak podaje Associated Press listy zostały już dostarczone do sądu w Oakland w stanie Michigan. W sumie odnaleziono trzy notatki - dwie z nich pochodzą z 2010 roku i znajdowały się w zamkniętym na klucz gabinecie wokalistki. Trzecia natomiast została napisana w 2014 roku i odnaleziona pod poduszkami na kanapie. Franklin zapisała w tym liście, jak jej majątek powinien zostać podzielony między członkami rodziny. Wcześniej sądzono, że Aretha Franklin nie pozostawiła po sobie testamentu.

Odnaleziono testament Arethy Franklin

W dokumentach znaleziono zapis, że wokalistka chce, by jej syn Kecalf Franklin został jej przedstawicielem. Wcześniej jednak jej synowie zgodzili się, by sprawami ich matki zajęła się Owens. Jak na razie wiadomo, że rozprawa w sprawie sprawdzenia prawomocności testamentu Franklin odbędzie się 12 czerwca 2019.

Aretha Franklin zmarła 16 sierpnia 2018 roku w wieku 76 lat. Kilka dni przed tym tragicznym wydarzeniem pojawiły się informacje, że Franklin jest śmiertelnie chora i przebywa obecnie w swoim domu w Detroit, w otoczeniu najbliższych. W 2010 roku u artystki zdiagnozowano nowotwór. Wokalistka przez kilka lat walczyła z chorobą, nie rezygnując z kariery muzycznej - ostatni raz wystąpiła 2 listopada 2017 podczas koncertu dla fundacji na rzecz chorych na AIDS Eltona Johna w Nowym Jorku. Ceremonia pogrzebowa odbyła się 31 sierpnia 2018 w Detroit.

Aretha Franklin sprzedała ponad 75 milionów płyt na całym świecie, a w 1987 roku jako pierwsza kobieta została przyjęta do Rock and Roll Hall of Fame.  

Tagi: Rock News Aretha Franklin