21.10.2019 13:53

Oryginalny muzyk z zespołu Dead Kennedys stracił swój dorobek w pożarze. Zbiera pieniądze na nowy dom

Muzyk Carlo Cadona znany lepiej jako 6025, który grał w Dead Kennedys, stracił wszystko w pożarze Santa Rosa. Powstała zbiórka, mająca na celu ufundowanie nowego domu. 

Dead Kennedys
foto: gofundme.com

Smutna wiadomość dla fanów klasyki amerykańskiego punk rocka. Muzyk Carlo Cadona, który był jednym z ojców założycieli Dead Kennedys, boryka się z bezdomnością. Wszystko przez pożar, do którego doszło w październiku 2017 roku w Kalifornii. Na portalu GoFundMe powstała zbiórka na nowy dom dla Cadony.

Dead Kennedys - 6025 zbiera pieniądze na nowy dom

W marcu 2018 roku powstała podstrona na portalu GoFundMe, której twórcy zbierają pieniądze na nowy dom dla Carlo Cadony, znanego lepiej pod pseudonimem 6025.

Do tej pory muzyk zebrał jedynie niecałe dwa tysiące dolarów. Cel wynosi 70 tysięcy. Jello Biafra - były wokalista Dead Kennedys, postanowił nagłośnić problem i pomóc dawnemu koledze z zespołu. Zamieścił na swoim Facebooku opis całej sytuacji i link do GoFundMe 6025. 

"

Cześć wszystkim,

Dopiero co się o tym dowiedzieliśmy. Powinniście znać Carlo jako 6025 - oryginalnego, "piątego Dead Kennedy'ego". Przez pierwsze sześć miesięcy był ważną częścią naszej kapeli. Napisał samodzielnie "Forward to Death”, “Religious Vomit” i “Gas Light” oraz stworzył muzykę do “Ill in the Head” oraz “Straight A’s”.

Jestem w szoku, bardzo wstrząśnięty, że on też stracił swój dom i wszystko, co posiadał w tym przerażającym pożarze w Santa Rosa, który zniszczył znaczną część miasta w 2018 roku. Jego przyjaciółka, która obecnie nadzoruje mu kampanię na GoFundMe, powiedział nam, że od tego czasu mieszka w szałasie i nie ma żadnego "stałego domu lub mieszkania". Nie wiem, czy ma wodę albo prąd oraz w jaki sposób utrzymuje ciepło w zimie.

Poniżej jest oferta pomocy, ale Carlo wciąż potrzebuje ponad połowę sumy potrzebnej do postawienia nowego budynku. Więc proszę, proszę, PROSZĘ, zróbcie, co możecie, żeby pomóc. Zasługuje na coś lepszego niż taki los.

Wasz pełen nadziei,
Biafra "

Universal Studios
Universal Studios
Przeczytaj także 100 tys. taśm z muzyką spłonęło w pożarze Universal Studios. Wśród nich nagrania Nirvany czy Guns N' Roses

Do szalejącego pożaru doszło w październiku 2017 roku. Wielu ludzi straciło dach nad głową. Wśród nich znalazł się 6025, który od prawie roku jest bezdomny. Cadona wprowadził się do Santa Rosa po latach opieki nad schorowaną matką, która odeszła kilka lat temu. Tam poznał lokalną artystkę, z którą blisko się zaprzyjaźnił. Po niespełna 9 latach relacja nagle zakończyła się z powodu wypadku, w którym kobieta zginęła. Pięć miesięcy później spłonął mu dom. Nie miał żadnego ubezpieczenia.

Zobacz: Jello Biafra z Dead Kennedys skończył 60 lat. Oto 6 ciekawostek na temat słynnego muzyka

Ella Guru, która zbiera pieniądze dla 6025, określiła cel zbiórki - postawienie nowego domu i kupno nowych instrumentów muzycznych. Zanim jednak powstanie dom dla muzyka, trzeba stworzyć stałe schronienie, w którym przeczeka odbudowę budynku, który stanie na miejscu nowego. Oprócz datków pieniężnych można również wspomóc artystę, oferując meble, przyrządy gospodarstwa domowego oraz instrumenty muzyczne, takie jak gitary czy perkusje. Dla wspomagających przewidziano upominki - za wpłacone 25dolarów reprodukcję plakatu Dead Kennedys z 1978 roku z autografem 6025, za 50 dolarów plakat i podpisaną płytę CD z najnowszymi utworami muzyka (kiedy tylko zostanie skończona). Muzyka można wesprzeć, klikając na TEN link.

Kim Shattuck
Kim Shattuck
Przeczytaj także Nie żyje Kim Shattuck z The Muffs. Wokalistka współpracowała m.in. z Pixies i NOFX

Dead Kennedys - kim jest 6025?

Cadona poznał Biafrę w 1978 roku, kiedy zespół Dead Kennedys dopiero powstawał. Początkowo miał grać na perkusji, ale koniec końców został drugim gitarzystą obok East Bay Raya. Dopiero później do grupy dołączyli Klaus Flouride i Bruce Slesinger znany lepiej jako Ted. 6025 stworzył siedem piosenek grupy.

Zobacz: Dead Kennedys wypuszczą demo z nieopublikowanymi dotąd utworami

Odszedł z zespołu w marcu 1979 roku tuż przed nagrywaniem materiału studyjnego. Gościnnie zagrał jednak w piosence "Ill in the Head" i przez kilka kolejnych miesięcy był w stałym kontakcie z muzykami Dead Kennedys. Utwory z w składzie można jednak usłyszeć również na koncertówkach "Mutiny on the Bay" i "Live at the Deaf Club" oraz kompilacjach "Give Me Convenience or Give Me Death" i "Milking the Sacred Cow".

Zobacz też: Miłosne uniesienie na koncercie Dead Kennedys!

Tagi: Rock News Dead Kennedys