17.09.2014 15:35

Osada Vida zaskakuje skrzypcami

Kolejny krążek progresywnej Osady Vida „The After-Effect” jest już na ukończeniu. Muzycy po raz pierwszy do prac nad albumem zaprosili kwartet smyczkowy.

Osada Vida zaskakuje skrzypcami

Piąty album Osady Vida „The After-Effect” ukaże się 3 listopada.Właśnie dopracowywane są ostatnie szczegóły.

Muzycy na Facebooku ujawnili, na jakim etapie są obecnie:

osada vida_after effect

Od razu uspokoili też swoich fanów:

"

Jeżeli ktoś martwi się, że wyjdzie płyta poetycko-romantyczna, to niech go ten fakt nie zmylipartie smyczkowe, które pojawią się w kilku fragmentach, dodają ciężaru i niesamowitej energii! Brzmi to na razie fantastycznie! "

Zaproszenie do nagrań klasycznego kwartetu w sumie nie dziwi. Muzyka Osady Vida ewoluowała przez lata. Dużą zmianą było dołączenie do zespołu we wrześniu 2012 roku wokalisty Marka Majewskiego.

Nową odsłonę grupy można było podziwiać już pół roku później, na czwartym krążku zatytułowanym „Particles”.

Osada Vida na oficjalnej stronie pisze:

"

Grupa wciąż się rozwija, więc nikt nie wie, gdzie muzyka ich poprowadzi... "

Gdzie tym razem ich zawiodła, sprawdzimy w listopadzie, na „The After-Effect”.

Urszula Drabińska
Tagi: Osada Vida Rock News