19.02.2016 13:56

„Ostateczny” cover „Smells Like Teen Spirit” Nirvany

Po jego usłyszeniu nie będziesz już potrzebował żadnych innych wersji. Jak brzmi utwór Kurta Cobaina sklejony w całości z różnych występów innych wykonawców?

„Ostateczny” cover „Smells Like Teen Spirit” Nirvany
foto: kadr z wideo

„Smells Like Teen Spirit” to oczywiście największy przebój Nirvany, nazywany wręcz hymnem całego pokolenia, i jako taki doczekał się niezliczonych interpretacji innych artystów. Słyszeliśmy go już nawet w wykonaniu bez instrumentów, czy też zagrany z użyciem... łopaty. Prawdopodobnie niewiele już można powiedzieć w temacie ogrania na nowo tego szlagieru - przyszła więc kolej na kolejny krok.

Bo skoro mamy już tyle wersji utworu otwierającego płytę „Nevermind”, to czemu nie zmontować go na nowo wyłącznie z fragmentów coverów innych artystów? Na taki właśnie szalony pomysł wpadł YouTuber z kanału TheAxlErmin. Dzięki umiejętnemu montażowi udało mu się odrestaurować cały przebój Kurta Cobaina ze zmieniających się w odpowiednim momencie interpretacji najprzeróżniejszych wykonawców.

I poprzez „najprzeróżniejszych” rozumiemy tu naprawdę szerokie spektrum stylistyczne. Parodystyczne wygłupy Ala Yankovica zmieniają się zaraz w patetyczny śpiew całego chóru. Cover naszego ulubieńca, Leo Moracchioliego, przeplata wykonanie Tori Amos czy fragmenty filmu „Piotruś. Wyprawa do Nibylandii”. Sami widzicie, że zróżnicowano to jak tylko się dało.

A jak wszystkie te covery brzmią razem ze sobą? Zaskakująco spójnie, zobaczcie sami:

Kurt Cobain zdradził niegdyś, że wyobrażał sobie teledysk do swojego kawałka zupełnie inaczej niż jego reżyser, Samuel Bayer. Z pewnością jego autorska wizja również należała do ostro odjechanych, ale takiego zestawienia cudzych coverów na pewno nie przewidział.

Mimo to „Smells Like Teen Spirit” do dziś pozostaje jednym z najpopularniejszych utworów wszech czasów, a według pewnego analityka nawet tym jednym jedynym i ponadczasowym. Liczba cudzych interpretacji tylko by ten fakt potwierdzała, choć naszym skromnym zdaniem nic i tak nie pobije nigdy oryginału.

A jakie jest Wasze ulubione wykonanie „Smells Like Teen Spirit”?

Jakub Gańko
Tagi: Duperele Nirvana