27.11.2015 12:23

Ozzy Osbourne i wyjątkowi goście na Ozzfest w Japonii

Wokalista Black Sabbath wystąpił 22 listopada 2015 roku na Ozzfest w Makuhari Messe Arena w Japonii w niezwykłym towarzystwie m.in. Toma Morello i Geezera Butlera. Zobaczcie ten niecodzienny występ.

Ozzy Osbourne i wyjątkowi goście na Ozzfest w Japonii
foto: ons.pl

Setlista objęła zarówno klasyczne kompozycje Black Sabbath, jak i utwory z pierwszych sześciu solowych płyt Ozzy'ego. Publiczność usłyszała m.in. „Iron Man”, „Paranoid” i „Mama, I'm Coming Home”.

Jednak to nie dobór utworów był tego wieczora najbardziej wyjątkowy, a muzycy towarzyszący wokaliście. W utworach Black Sabbath dołączył do niego inny z filarów grupy w osobie samego Geezera Butlera. Na scenie pojawili się także Tom Morello z Rage Against the Machine i Audioslave, Dave Navarro z Jane's Addiction oraz wieloletni gitarzysta Ozzy'ego, Zakk Wylde z Black Label Society.

Zobaczcie fragmenty tego występu:

Oto pełna lista utworów z koncertu wraz z podanymi gościnnymi występami:

Setlista:

  1. I Don't Know
  2. Mr. Crowley (Tom Morello)
  3. Bark At The Moon (Tom Morello)
  4. Suicide Solution
  5. Flying High Again
  6. Shot In The Dark
  7. Guitar Solo
  8. Iron Man (Tom Morello, Geezer Butler)
  9. N.I.B. (Tom Morello, Geezer Butler)
  10. Snowblind (Geezer Butler)
  11. Behind The Wall Of Sleep (Geezer Butler)
  12. War Pigs (Geezer Butler, Dave Navarro)
  13. Fairies Wear Boots (Geezer Butler, Dave Navarro)
  14. I Don't Want To Change The World (Zakk Wylde)
  15. Crazy Train (Zakk Wylde)
  16. Mama, I'm Coming Home (Zakk Wylde)
  17. Paranoid (Geezer Butler, Tom Morello, Dave Navarro, Zakk Wylde)

Japoński Ozzfest sprzyjał także innym wykonawczym ciekawostkom. Corey Taylor dołączył na scenie do japońskiego zespołu Silence iz Mine, aby wykonać przebój „Creep” Radiohead.

Nie tylko ostatni koncert Ozzy'ego jest niecodzienny - również jego kolejna płyta zapowiadana jest jako coś niesamowitego. Sylvia Rhone z wytwórni Epic Records przekonuje, że ewidentnie coś jest na rzeczy:

"

To będzie coś wyjątkowego. To coś, czego Ozzy jeszcze nigdy nie zrobił, a zawsze o tym marzył. "

Sam wokalista zapowiada, że wróci tym razem do bardziej tradycyjnych metod pracy. Zamierza bardziej poświęcić się jammowaniu i próbom z zespołem.

Poprzedni solowy krążek Ozzy'ego Osbourne'a to „Scream” z 2010 roku. Później wokalista zajął się ostatnim albumem Black Sabbath, „13” z 2013 roku.

Jak Wam się podoba występ Księcia Ciemności na japońskim Ozzfeście?

Jakub Gańko
Tagi: Rock News Ozzy Osbourne