27.05.2019 15:50

Ozzy Osbourne żałuje, że Black Sabbath zagrał pożegnalną trasę bez Billa Warda

Wokalista Black Sabbath uważa, że kapela powinna była pożegnać się z fanami w oryginalnym składzie.

Ozzy Osbourne
foto: Karol Makurat/REPORTER/East News

W 2016 roku Black Sabbath ruszył w pożegnalną trasę koncertową, by ostatecznie powiedzieć "do widzenia" swoim fanom. Ostatni koncert odbył się 4 lutego 2017 w rodzinnym Birmingham. Niestety na scenie zabrakło perkusisty Billa Warda - fani Black Sabbath zobaczyli za zestawem perkusyjnym Tommy'ego Clufetosa, który gra w zespole Ozzy'ego Osbourne'a i wystąpił z Black Sabbath na poprzednim tournée. 

Ozzy Osbourne żałuje, że Black Sabbath zagrał pożegnalną trasę bez Billa Warda

Dlaczego Bill Ward nie zagrał z Tonym Iommim, Ozzym Osbournem i Geezerem Bulterem? W 2014 roku Ozzy wyznał, że Ward nie wróci na scenę z powodu problemów zdrowotnych. Ta wypowiedź spowodowała, że perkusista kazał go publicznie przeprosić, na co nie zgodził się wokalista. Bill Ward wyznał również, że zaproponowany kontrakt w 2012 był bardzo dla niego niekorzystny.

2 lata po zakończeniu trasy koncertowej Black Sabbath okazuje się, że Ozzy ma wyrzuty sumienia. W wywiadzie z Kerrang! wyznał, że na pożegnalnym tournee powinni pojawić się wszyscy muzycy, którzy stworzyli Black Sabbath:

"

Od początku nie podobało mi się, że nie było z nami Billa Warda. Ludzie zwalili na mnie winę, ale naprawdę to nie ja byłem za to odpowiedzialny. Black Sabbath nie miał czasu na rozmowy, musieliśmy iść do przodu i przykro mi, ale nie wyszła z Billem. Tommy Clufetos świetnie się sprawdził, ale nasza czwórka to zaczęła i nasza czwórka powinna była to zakończyć. Finałowe koncerty w Birmingham były słodko-gorzkie, bo myśleliśmy o tym, jak daleko zaszliśmy, ile zrobiliśmy i byłoby dobrze dzielić to razem. Może jeszcze zagramy razem jeden, ostatni koncert, nie wiem. "

Ozzy Osbourne
Ozzy Osbourne
Przeczytaj także Słodkie wnuczki Ozzy'ego zaśpiewały "Crazy Train". Czy Książę Ciemności może być dumny? [WIDEO]

Mimo zakończenia działalności Black Sabbath, Ozzy Osbourne nie zamierza odchodzić na emeryturę. Niestety ostatnio muzyk miał problemy zdrowotne - najpierw zachorował na grypę, która przeszła w zapalenie oskrzeli, a potem płuc. Gdy już dochodził do siebie, potknął się w nocy i odnowił sobie dawną kontuzję. Z tego też powodu Ozzy musiał odwołać koncerty i przełożyć je na 2020 rok. Osbourne używa oleju konopnego, żeby złagodzić ból i zagrać trasę w 2020 roku

Tagi: Rock News Ozzy Osbourne Black Sabbath Bill Ward