10.02.2015 11:32

Ozzy i zemsta nietoperzy

Karma wraca? Słynny zjadacz głów nietoperzy musi teraz odpokutować za incydent sprzed 30-tu lat. Jak wygląda odwet gacków?

Ozzy i zemsta nietoperzy
foto: SF Sun Sentinel / Polaris / East News

Nietoperze w końcu zrewanżowały się Ozzy’emu Osbourne’owi i postanowiły się zemścić za śmierć jednego ze swoich braci... W 2014 roku muzyk kupił posiadłość w południowo-wschodniej Anglii. Ozzy chciał przekształcić stodołę, która znajduje się na terenie jego posesji, jednak okazało się, że lokalne władze mu na to nie pozwoliły. Budynek został oblężony przez nietoperze i sowy. I to nie byle jakie! Wśród nich znajdują się gacki wielkouche i karliki malutkie – dwa gatunki objęte ochroną. Aby eksmitować ze stodoły zwierzaki, Ozzy potrzebuje specjalnej licencji, a to kosztuje!

Osbourne musi za taką przyjemność zapłacić około 18 500 funtów. Niezastosowanie się do tego przykazu grozi sześcioma miesiącami więzienia i grzywną w wysokości 5000 funtów za nietoperza.

Za co ten odwet?

Zajście z 1982 roku odbiło się szerokim echem, ale ciągle nie wiadomo jak było naprawdę. Podczas trasy koncertowej promującej krążek „Diary Of A Madman”, zwyczajem Ozzy’ego było rzucanie surowym mięsem w stronę publiczności. Podczas występu 20 stycznia 1982 roku w Des Moines pewien fan odpłacił się muzykowi. I tu zaczynają się różne wersje... Jedna mówi o tym, że widz rzucił na scenę żywego nietoperza. Ozzy był pewny, że to tylko gumowy stwór, więc chwycił go i odgryzł mu głowę.

"

Byłem święcie przekonany, że był to jeden z tych sztucznych nietoperzy, którymi ludzie straszą się w Halloween. Scena była dosłownie pokryta gumowymi nietoperzami, którymi rzucali we mnie fani. To musiało być tak, że przez przypadek podniosłem żywego... To wcale nie było przyjemne. "

Według fana gacek nie żył już wtedy, gdy trafił w ręce Osbourne’a, według Ozzy’ego żył i trzepotał skrzydłami, a inni nie wierzą w tę wersję i sądzą, że zwierzę w ogóle nie poruszało się, będąc po części w otworze gębowym artysty. A z resztą, oceńcie sami!

Byleby tylko Ozzy nie stracił głowy przez całą sytuację...

Magda Słomka
Tagi: Ozzy Osbourne Duperele