13.06.2016 09:13

Pantera nawołuje do ochrony artystów

Zespół apeluje do przemysłu muzycznego, by zadbał o bezpieczeństwo artystów, bo kolejne tragiczne wydarzenie ukazuje problem na sporą skalę.

Pantera nawołuje do ochrony artystów
foto: April Ashford-Forsythe, CC BY 2.0 + Shape Prior, PacificCoastNews / East News

Pantera wydała oświadczenie w kontekście tragicznych wydarzeń, które miały miejsce 11 czerwca 2016. Christina Grimmie, znana z talent show „The Voice” została postrzelona tuż po swoim koncercie w Orlando na Florydzie rozdając autografy. Kobieta w wyniku postrzału zmarła.

Sprawcą jest 27-letni Kevin Loibl z St. Petersburg na Florydzie. Prawdopodobnie mężczyzna specjalnie przyjechał na koncert wokalistki, by ją postrzelić i następnie popełnić samobójstwo.

To tragiczne wydarzenie bardzo przypomina zajście, które miało miejsce kilkanaście lat temu. W 2003 roku Pantera zawiesiła swoją działalność, zaś Dimebag Darrell wraz z bratem Vinnie Paulem stworzyli kapelę Damageplan. Podczas koncertu zespołu 8 grudnia 2004 roku w Alrosa Villa w Columbus szaleniec Nathan Gale zastrzelił cztery osoby, wśród których znalazł się gitarzysta Dimebag Darrell, który miał 38 lat.

Jak widać kilkanaście lat po tym historia znowu się powtarza. Pantera apeluje zatem, aby wzmocniono ochronę muzyków, bo jak widać dotychczasowe środki nie są wystarczające:

"

Jest nam niezwykle smutno i jesteśmy rozczarowani, że Christina Grimme została zastrzelona w ten sam sposób co Dimebag Darrell. Po jego śmierci wszyscy się modliliśmy, by nasz przemysł (właściciele klubów i promotorzy) zrobił wszystko, by ochronić artystów przed fanatykami uzbrojonymi w broń. Niestety, tak nie jest i kolejna wschodząca gwiazda musi ponieść konsekwencje tracąc swoje życie. Coś musi się zmienić! Spoczywajcie w pokoju Christina i Dime, Jeff Thompson, Erin Halk oraz Nathan Bray. "

pantera

W jednym z wywiadów Vinnie opowiedział o koszmarze związanym z zabójstwem jego brata, który powraca każdej nocy:

"

To było tragiczne wydarzenie, a ten facet chciał mnie również zabić. W jakiś sposób miałem wystarczająco szczęścia, żeby uciec. Nadal tutaj jestem i będę robić wszystko co mogę, żeby pielęgnować spuściznę i tradycję, o którą dbał mój brat. "

22-letnia Christina Grimmie dopiero rozpoczynała swoją karierę, smuci zatem fakt, że z powodu braku odpowiedniej ochrony musiała odejść kolejna utalentowana osoba:

Czy na koncertach jest bezpiecznie? 13 listopada 2015 roku podczas paryskiego koncertu Eagles Of Death Metal terroryści zaatakowali fanów zespołu. Jak widać w ostatnim czasie ma miejsce coraz więcej takich tragicznych wydarzeń. Patrząc na sytuację, jaką obecnie mamy na świecie, nie dziwi fakt, że prawdopodobnie Przystanek Woodstock 2016 otrzyma status imprezy o podwyższonym ryzyku, by maksymalnie zadbać o kwestie bezpieczeństwa. 

Łączymy się w bólu z bliskimi Christiny Grimmie.

Aleksandra Degórska
Tagi: Rock News Pantera Dimebag Darrell