24.10.2016 11:33

Papa Roach zapowiedział następcę „F.E.A.R.”

Zespół pracuje w pocie czoła nad nowym krążkiem i postanowił udostępnić zwiastun tego materiału. Czego należy się spodziewać po płycie?

Papa Roach zapowiedział następcę „F.E.A.R.”
foto: Retna / Photoshot / Reporter / East News

Ostatnie studyjne dzieło zespołu zatytułowane „F.E.A.R.” z 2015 roku zostało dobrze przyjęte przez fanów. Papa Roach nie chce zatem, by wielbiciele długo czekali na kolejny krążek i od razu zabrali się do nagrywania materiału. Co więcej grupa ogłosiła zbiórkę crowdfundingową na nowy album na serwisie PledgeMusic, który pozwala przygotować przedsprzedaż płyty jeszcze przed jego powstaniem.

Oczywiście, choć całkiem niedawno ukazała się ostatnia płyta, to fani już są ciekawi co też Papa Roach szykuje na nowy krążek. Zespół postanowił udostępnić krótki teaser zapowiadający longplay:

Na razie nie poznaliśmy jeszcze daty premiery tego wydawnictwa, choć wstępnie mówi się o początku 2017 roku.

Jacoby Shaddix wypowiadając się na temat nadchodzącej płyty przyznał, że następca „F.E.A.R.” będzie czymś zupełnie innym niż poprzednie krążki:

"

Definitywnie czuję, że na tym albumie jest więcej zmian w brzmieniu niż to robiliśmy w przeszłości. Naszym celem było wstrząśnięcie tego nagrania. Jest to nasz 9 czy 10 album - nawet nie wiem dokładnie który - i chcieliśmy po prostu poszaleć. "

Zespół zatem zdecydował się na współpracę z producentami, którzy reprezentują już zupełnie inne pokolenie:

"

Gdy wybieraliśmy producentów chcieliśmy coś zmienić, więc zaczęliśmy pracę z dwoma młodymi obiecującymi producentami z Los Angeles, są nimi Nicholas „Ras” Furlong i Colin Brittain. Są jakoś przed 30-stką, więc są młodszymi kolesiami na scenie, którzy twierdzili, że dorastali słuchając Papa Roach, więc wiedzą o co chodzi. "

Wokalista jest zadowolony ze współpracy i przyznał, że nowy album będzie powrotem do korzeni:

"

Zaczęliśmy ciąć utwory, znowu rapowałem w niektórych kawałkach i to spowodowało, że przywołało to oldschoolowe brzmienie wymieszane z tym, jak gramy teraz. Zatem prezentuje się to w taki sposób, jakby nasz pierwszy album miał dziecko w 2016 roku z trzecim krążkiem. "

Zacieramy więc ręce i czekamy na nowy album od Papa Roach. Słowa wokalisty świadczą o tym, że może to być naprawdę obiecujący materiał.

Aleksandra Degórska
Tagi: #Papa Roach #Rock News