02.07.2018 11:16

Perkusista Baroness opuścił koncerty grupy, bo ktoś próbował zgwałcić jego dziewczynę

Muzyk grupy Baroness wyjaśnił, dlaczego fani nie zobaczyli go na ostatnich koncertach zespołu.

Baroness
foto: kadr z wideo

24 czerwca 2018 roku Baroness był zmuszony zagrać w okrojonym składzie, bowiem perkusista ze względu na rodzinne sprawy zrezygnował chwilowo z trasy. W takiej sytuacji zespół zagrał we Francji na Hellfest akustyczny set. Sytuacja powtórzyła się również na kolejnych występach.

Perkusista Sebastian Thomson w końcu wyjaśnił, co tak naprawdę się stało. Muzyk wrzucając zdjęcia z koncertu Baroness w Barcelonie oznajmił, że wraca na scenę.

"

Wróciłem! Dziękuję za wasze wszystkie życzenia. Żebyście wiedzieli, moja dziewczyna została zaatakowana w jej apartamencie przez niedoszłego gwałciciela. Całe szczęścia dziewczyna jest twardzielem i po silnej walce dała radę go odeprzeć. "

Perkusista wyznał, że jest z niej bardzo dumny, co więcej pochwalił policję w Nowym Jorku, która złapała przestępce. Oczywiście nie obyło się bez podziękowań dla ekipy Baroness, którzy mocno go wspierali w tej sytuacji.

Przeczytajcie całą treść tego wpisu:

Posłuchajcie również, jak Baroness wypadł jako trio:

Baroness - nowy album

Minęły już 3 lata od ukazania się ostatniego albumu Baroness, zatytułowanego „Purple”. W kwietniu 2017 roku lider zespołu John Baizley wyznał, że kapela zabrała się za tworzenie nowego materiału. Album jest już prawie gotowy i ma się ukazać jeszcze w 2018 roku. Jak na razie muzyk nie zdradził, jakiego koloru będzie tym razem płyta - dotychczas każdy krążek był ściśle związany z konkretnym kolorem.

Aleksandra Degórska
Tagi: Rock News Baroness