Perkusista Decapitated opuścił zespół. Wiemy, kto tymczasowo go zastąpi
Aleksandra Degórska
21.12.2018 13:24
Perkusista Decapitated opuścił zespół. Wiemy, kto tymczasowo go zastąpi Fot. Romana Makówka / Antyradio.pl

Sprawdźcie, jaki jest powód odejścia perkusisty z zespołu Decapitated.

21 grudnia 2018 roku perkusista Michał Łysejko poinformował swoich fanów o tym, że opuszcza szeregi kapeli. Muzyk udzielał się w Decapitated od 2014 roku i nagrał z kapelą dwie studyjne płyty "Blood Mantra" oraz "Anticult".

Perkusista opuścił Decapitated

Michał Łysejko w specjalnym wpisie na Facebooku wyznał, że musi dokonać zmian, rozwijać się i dlatego postanowił opuścić zespół Decapitated. Muzyk podziękował za 4 lata spędzone w szeregach Decapitated:

Idę przed siebie, rozwijam się, dlatego zdecydowałem, że czas opuścić szeregi Decapitated. To były niesamowite 4 lata, które ukształtowały mnie jako muzyka i człowieka, dlatego dziękuję wszystkim, którzy wspierali moje działania w tym wybitnym zespole. To był zaszczyt dzielić scenę z wami i ze wszystkimi, którzy grali te piękne trasy i koncerty. Są to niezapomniane chwile i olbrzymi bagaż doświadczeń, za które jestem niezmiernie wdzięczny.

Perkusista potrzebuje jednak zmian i chce "ruszyć odważnie w nowych muzycznych kierunkach". Na razie Michał Łysejko nie podał szczegółów na temat jego muzycznych planów, ale obiecał fanom, że będzie ich informować na bieżąco. Przeczytajcie całe oświadczenie perkusisty:

łysejko

Decapitated napisał oświadczenie w sprawie odejścia perkusisty

Na zapowiedzianej trasie Decapitated na 2019 rok nie zobaczymy już Michała Łysejki. Potwierdził to sam zespół, który na swoim profilu na Facebooku podsumował rok 2018 i podziękować perkusiście za współpracę oraz zdradził, kto go tymczasowo zastąpi:

Jest to ostatni rok z Michałem w zespole. Dziękujemy mu za przyjaźń, wsparcie i ciężką pracę jako perkusista Decapitated. Życzymy mu powodzenia na nowej ścieżce. Wszystkiego dobrego bracie! Zajmie nam to trochę czasu zanim znajdziemy nowego perkusistę. Do tego czasu, nasz przyjaciel James Stewart z Vadera dołączy do nas jako sesyjny perkusista. Całe szczęście znalazł on trochę wolnego czasu między koncertami Vadera, żeby zagrać na kilku naszych koncertach. Poznacie niedługo jego talent.

Sprawdźcie, co jeszcze napisał Decapitated w swoim wpisie:

Decapitated wyznał, że 2018 nie był łatwym rokiem, bo kapela zdecydowała się wrócić na scenę pomimo ciężkich przeżyć. We wrześniu 2017 muzycy Decapitated zostali oskarżeni o porwanie i gwałt kobiety po koncercie w Spokane w stanie Waszyngton. Na początku stycznia 2018 prokurator Okręgu Spokane, Kelly Fitzgerald, odrzuciła oskarżenia i muzycy mogli wrócić do Polski. Po tych wydarzeniach zespół postanowił się nie poddawać i wrócić na scenę.

Aleksandra Degórska Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.