13.09.2016 09:41

Perkusista Motorhead na stałe dołączył do Scorpions

Zespół ogłosił, że bębniarz, który dotychczas zastępował Jamesa Kottaka, oficjalnie dołączył do grupy. Czym spowodowana jest taka decyzja zespołu?

Perkusista Motorhead na stałe dołączył do Scorpions
foto: Romana Makówka / Antyradio.pl

Od 6 maja do 4 czerwca 2016 roku Mikkey Dee zastąpił Jamesa Kottaka w Scorpions, bowiem perkusista potrzebował opieki lekarskiej. Nie był to pierwszy tego typu przypadek, bo jeszcze w kwietniu 2014 roku Kottak spędził miesiąc w więzieniu w Dubaju za obrażenie Islamu i kapela tymczasowo zatrudniła Johana Franzona oraz Marka Crossa.

Tym razem problemy wydają się bardziej poważne. W konsekwencji Scorpions postanowił na stałe współpracować z byłym perkusistą Motorhead. Niemiecka kapela wyraziła swój smutek z powodu odejścia Kottaka:

"

Chcielibyśmy podziękować Jamesowi za tyle lat w kapeli i za osobistą przyjaźń. Rozumiemy i szanujemy jego potrzebę skupienia się na walce z chorobą na ostatnim etapie powrotu do zdrowia. Po niezwykle udanych koncertach w USA, Europie i Azji jesteśmy pewni, że znaleźliśmy świetnego perkusistę Mikkeya Dee. Wprowadził on odświeżającą energię do zespołu i czekamy niecierpliwie na ekscytujący wspólnie spędzony czas. "

Również Dee jest zadowolony z tej współpracy:

"

Czuję się zaszczycony i szczęśliwy mogąc grać na perkusji na tym poziomie. Dorastałem słuchając Scorpions i zawsze kochałem tę kapelę. Jesteśmy przyjaciółmi od wielu lat, więc podróżowanie i występowanie w tym roku wraz z Klausem, Rudolfem, Matthiasem i Pawłem było czystą przyjemnością i załoga jest bardzo profesjonalna. "

Muzyk przyznał, że po drodze spotykał nie tylko fanów Scorpions, ale również wielbicieli Motorhead, co było dla niego bardzo miłe:

"

Spędziłem prawie 25 lat wraz z moimi przyjaciółmi i braćmi Lemmym oraz Philem z Motorhead i to zawsze będzie moim „szkieletem” w perkusyjnej karierze w przyszłości. Lemmy miał wielki respekt dla Scorpions za to, że jest prawdziwą rockową kapelą. Jestem pewien, że jest on dumny z tego, że poszedłem do przodu i gram w tej grupie, która ma klasę. "

Zobaczcie, jak bębniarz sprawdza się podczas koncertów Scorpions:

Wraz ze śmiercią Lemmy'ego Kilmistera Motorhead zakończył swoją działalność muzyczną. Podczas Wacken Open Air 2016 muzycy postanowili oficjalnie pożegnać się z fanami, bo zespół był stałym bywalcem tej imprezy.

Gitarzysta formacji zajął się obecnie koncertowaniem wraz ze swoją kapelą Phil Campbell's All Starr Band, zaś na początku 2016 roku zaczął nagrywać debiutancką solową płytę, na której pojawią się specjalni goście.

Jak oceniacie wybór Scorpions dotyczący perkusisty?

Aleksandra Degórska
Tagi: Rock News Motorhead Scorpions