10.12.2014 15:55

Perkusista Slipknot: Pogowanie staje się formą znęcania

Chris Fehn wypowiedział się na temat interakcji z fanami podczas grania koncertów. Istnieją sytuacje, w których artyści nie powinni pozwalać sobie na zbyt wiele…

Perkusista Slipknot: Pogowanie staje się formą znęcania
foto: Murolo Macleod / East News

Muzyk opowiedział o tym jak reaguje na kontakty z fanami podczas występów, szczególnie po incydencie z wokalistą Lamb Of God, Randym Blythe’em, który został aresztowany w 2012 roku. Za co? Czeska prokuratura złożyła akt oskarżenia przeciw Randy’emu Blythe’owi stawiając zarzuty uszkodzenia ciała, które doprowadziły do śmierci uczestnika praskiego koncertu w maju 2010 roku. Podczas występu wokalista miał zepchnąć ze sceny 19-letniego chłopaka, który w wyniku tego zdarzenia został ranny i zmarł po 14 dniach. Fehn przyznał szczerze, że całe zajście go zaniepokoiło.

"

To była bardzo smutna sytuacja. Przyjaźnimy się z Randym i uważam, że było to niefortunne zdarzenie. Wiem, że on nie jest takim typem człowieka – nigdy nikogo by nie skrzywdził. "

Jak zachowują się fani pod sceną w dzisiejszych czasach według niego?

"

Myślę, że w szczególności w Ameryce pogowanie staje się formą znęcania. Duży koleś stoi w środku tłumu i odpycha każdego mniejszego dzieciaka, który się do niego zbliży. Oni już nie potrafią pogować. To słabe, bo przecież nie o to w tym wszystkim chodzi. Ci goście powinni zostać wykopani spod sceny. "

Brzmi to zniechęcająco. Perkusista nie szykanuje jednak samej idei specyficznego tańca.

"

Prawidłowe pogowanie jest wspaniałym sposobem na taniec w grupie, więc róbcie to! "

Myślicie, że przyszłoroczny koncert zespołu Slipknot w Łodzi przez obawy perkusisty odbędzie się na krzesełkach? Wyobraźcie to sobie słuchając kawałka z najnowszej płyty zespołu!

Magda Słomka
Tagi: Rock News Slipknot