Phil Anselmo: Byłem molestowany przez całe swoje dzieciństwo

Aleksandra Degórska
27.12.2016 15:24
|north Fot. EMPICS Entertainment / East News

Wokalista zdobył się na szczere wyznanie, aby pokazać, że rasistowski incydent nie ma nic wspólnego z jego poglądami. 

Dopiero teraz muzyk wyjawił mroczną prawdę związaną z jego dzieciństwem i to całkiem przypadkowo, bo wypowiadając się na temat rasistowskiego incydentu. Przypomnijmy, że podczas występu z serii Dimebash 2016, który odbył się ku czci zastrzelonego Dimebaga Darrella, Anselmo uniósł rękę w nazistowskim geście i krzyknął „white power”. Przez takie zachowanie zarzucono mu rasistowskie poglądy. 

Okazuje się jednak, że wokalista przekazał pieniądze na rzecz swojego ulubionego klubu boksowego w Detroit, aby pomóc dzieciakom wyrwać się ze swoich gett - Afroamerykanom, Hiszpanom oraz „mieszańcom”, za którego uważa również siebie:

Mam w sobie pieprzone korzenie sycylijskie, francuskie, a jedyną „białą” częścią mnie była rodzina po stronie mojej prababci. I wiesz w jaki sposób zarabiała na życie? Zbierała bawełnę od świtu do zmierzchu do momentu, aż jej ręce były poniszczone i zakrwawione. 

Co więcej Anselmo przyznał się, że utożsamia się z marginalizowanymi ludźmi ze względu na to w jakich warunkach dorastał we francuskiej dzielnicy w Nowym Orleanie:

Byłem wychowywany przez samotną matkę, która spotykała się z czarnoskórymi mężczyznami i nie tylko, oni przebywali w naszym domu, nocowali i tego typu podobne. 

Jako mały dzieciak Anselmo kochał swoją nianię Wilmę, która jednak była transwestytą:

To jest gówno, o którym nigdy wcześniej nie mówiłem, aż do tego momentu. Jednak, gdy ludzie mówią ciągle o byciu ofiarą są takie konkretne momenty, gdy robię krok do tyłu mówiąc „Powoli”. Szczególnie, gdy ludzie krzyczą o tym, że żyjemy w kulturze pełnej gwałtu i faceci są pomiotem szatana... Zgadnij, kto był molestowany przez całe swoje pieprzone życie przez wielu osób, zarówno przez mężczyzn i kobiety... Ja.

Muzyk przez cały ten okres omijał ten temat i dopiero po tylu latach postanowił przerwać milczenie:

Nigdy nie mówiłem światu o tym, ale teraz to robię możliwe, że przez to, bo mam prawie 50 lat i mam to teraz gdzieś. Jednak do tego doszło. Nigdy nie winiłem za to świata w taki sposób, jak robią to teraz dzieciaki wrzucając wszystkich do jednego wora. Tak samo sytuacja wygląda w kwestii rasizmu i całego tego gówna. 

Jeszcze w styczniu 2016 roku Phil Anselmo przeprosił za swoje kontrowersyjne zachowanie podczas koncertu Dimebash 2016 nie chcąc, aby ludzie postrzegali go jak rasistę. Wokalista poprosił o drugą szansę i sporo osób postanowiło mu ją dać. 

Aleksandra Degórska Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.