29.05.2018 12:12

Phil Mogg odejdzie z UFO. Czy to oznacza koniec zespołu?

Jedyny muzyk UFO, który był w składzie grupy przez całą jej karierę, odchodzi na emeryturę. Jaka przyszłość czeka legendarny zespół hardrockowy?

Phil Mogg odejdzie z UFO. Czy to oznacza koniec zespołu?
foto: ImagineScan/REPORTER/REPORTER/EAST NEWS

Hardrockowa grupa UFO powstała w 1969 roku w Londynie. Od początku jej frontmanem był Phil Mogg. Wokalista jako jedyny członek UFO był w jego składzie w każdym okresie jego działalności.

Po 50 latach scenicznej kariery Mogg zdecydował, że kończy karierę. Odejdzie na emeryturę po zakończeniu trasy koncertowej z okazji półwiecza UFO, która zaplanowana jest na 2019 rok. W oświadczeniu, zamieszczonym na oficjalnym profilu zespołu na Facebooku czytamy słowa wokalisty:

"

Ta decyzja dojrzewała od dawna. Rozważałem ustąpienie pod koniec dwóch poprzednich tras UFO. Nie chcę nazywać tej trasy pożegnalną, bo nienawidzę tego słowa, ale koncerty w przyszłym roku będą moimi ostatnimi występami w roli frontmana zespołu.

2019 to rok 50. rocznicy UFO, więc czas jest odpowiedni. To będzie ostatnia trasa w Wielkiej Brytanii, ale zagramy też kilka koncertów w wybranych innych miastach, z którymi jesteśmy mocno związani. Ale poza UK nie będzie długiego tournee.

Bycie w trasie nie zawsze jest czymś luksusowym. Choć granie jest zawsze wspaniałe, cała reszta staje się bardzo męcząca. Zawsze mówiłem sobie, że kiedy dotrę do momentu, w którym będę mógł zrezygnować, to to zrobię. To dla mnie odpowiedni moment, by skończyć.

Dla mnie to koniec posady w UFO. Przyszła kreska. Sugeruję, byśmy nazwali trasę „Ostatnie zamówienia”, ale podoba mi się też „Bar się zamyka”. "

Czy odejście Phila będzie oznaczało koniec kariery UFO? Wygląda na to, że tak. W oświadczeniu czytamy też:

"

Wiele zespołów z takim stażem i o takiej pozycji przestaje grać i nagrywać. UFO też nie będzie już wydawać nowej muzyki. Kolekcja coverów „The Salentino Cuts” z poprzedniego roku najwyraźniej będzie ich pożegnaniem. "

Phil w oświadczeniu podkreślił jednak, że daje kolegom wolną rękę. Jeśli chcą kontynuować działalność UFO, nie będzie miał z tym żadnego problemu.

"

Powiedziałem chłopakom, jak się sprawy mają. Wiedzą, że mój czas nadszedł i wiedzą, że mogą zrobić cokolwiek tylko chcą beze mnie, ale ja nie chcę już grać koncertów ani nagrywać płyt. Chociaż może zacznę działać solo i zrobię jakiś album samodzielnie. Zobaczę, jak się będę z tym czuł. "

UFO

Oprócz Mogga UFO tworzą obecnie klawiszowiec Paul Raymond, perkusista Andy Parker, gitarzysta Vinnie Moore i basista Rob De Luca. Zespół nagrał na przestrzeli 47 lat 22 albumy studyjne, z których najsłynniejszymi są „Phenomenon” (z największym przebojem zespołu, „Doctor Doctor”) z 1974, „Force It” z 1975, „Lights Out” z 1977 i „No Place To Run” z 1980. Najważniejszym wydawnictwem UFO jest jednak koncertowa płyta „Strangers In The Night” z 1979 roku.

Maciej Koprowicz
Tagi: Rock News UFO