29.12.2016 15:10

Phil Rudd: Angus Young nie powinien zrywać z AC/DC

AC/DC sprzedaje bilety na koncerty jak świeże bułeczki, choć wielu fanów uważa obecny skład kapeli za tribute band. Mimo wszystko były bębniarz uważa, że Young nie powinien się poddawać. 

Phil Rudd: Angus Young nie powinien zrywać z AC/DC
foto: AFP / East News

Phil Rudd to człowiek huragan, nie tylko na scenie. Perkusista ma na sumieniu posiadanie broni, używek oraz grożenie śmiercią. W konsekwencji sąd skazał go na początku lipca 2015 na domowy areszt trwający osiem miesięcy. Po odbyciu wyroku muzyk postanowił prowadzić spokojne życie i jeszcze w sierpniu 2015 roku chciał wrócić do AC/DC.

W momencie jednak, gdy w AC/DC Briana Johnsona zastąpił wokalista Guns N' Roses, Axl Rose, Phil Rudd zaczął się zastanawiać czy jeszcze można mówić o AC/DC. Z oryginalnego składu pozostał tylko Angus Young, bowiem gitarzysta Malcolm Young oraz basista Cliff Williams nie należą już do zespołu.

Mimo jego sceptycznego nastawienia do tej sprawy perkusista uważa, że Angus Young nie powinien się poddawać. Na pytanie zatem, czy należałoby zawiesić działalność AC/DC bębniarz odpowiedział:

"

Nie, nie sądzę, żeby to był dobry pomysł. Angus nigdy nie grał lepiej niż na płycie „Rock Or Bust”. Gra ku*wa świetnie. Po co miałby się poddawać? To jakby pieprzony Napoleon nie znalazł nikogo do podboju.  "

Perkusista utrzymuje również kontakt z Brianem Johnsonem, o czym wspomniał przy okazji innego wywiadu:

"

Miałem kontakt z chłopakami i ekipą. Rozmawiałem z Brianem kilka dni temu. Gadaliśmy o samochodach, jak bardzo jest on nieprzydatny i o ile jestem od niego szybszy. Wszystko z nim w porządku.  "

Phil Rudd tymczasem skupia się na solowej karierze. Posłuchajcie zatem pierwszego singla z płyty „Head Job”, na której wspierają go Allan Badger i Geoffrey Martin. 

Na 2017 roku perkusista zaplanował trasę koncertową po Europie i pierwszy koncert odbędzie się 31 marca w Oslo. 

Aleksandra Degórska
Tagi: Rock News AcDc Phil Rudd Angus Young