22.12.2014 15:08

Phil Rudd przemówił!

Perkusista AC/DC walczy o dobre imię. Udzielił właśnie pierwszego wywiadu od chwili aresztowania. Co ma na swoją obronę?

Phil Rudd przemówił!
foto: AP / FOTOLINK / East News

Phil Rudd pokazał się w mediach na własne życzenie po raz pierwszy od początku listopada tego roku. W nowozelandzkiej telewizji określił stawiane mu zarzuty – wpierw nakłaniania do zabójstwa, a potem grożenia śmiercią – jako „niedorzeczne”.

"

Rzucono kawałek sera i wszystkie szczury zbiegły się, aby uszczknąć kawałek. Takie jest życie, ale nie to, jaki jestem. "

Muzyk nie rozumie szumu wokół siebie. Twierdzi, że człowiek, który rzekomo miał być wynajęty przez niego, by zabić dwie osoby, tak naprawdę miał zostać jego ochroniarzem. To za to perkusista oferował mu 200 tys. dolarów. Jego zdaniem całą sprawę z telefonami niepotrzebnie rozdmuchano.

"

Wszyscy słuchają złych ludzi. Powinni słuchać mnie. Jestem dobrym człowiekiem i przy okazji całkiem dobrym bębniarzem. Spytajcie Angusa, on wam powie. "

Nie bez przyczyny w krótkiej wypowiedzi dla telewizji wspomniał o zespole. Phil Rudd chce do niego wrócić!

"

Zamierzam znów pracować z AC/DC. Nie obchodzi mnie, komu się to podoba, a komu nie. Chcę odzyskać pracę i chcę odzyskać reputację. "

Tylko czy pozostali muzycy będą go chcieli z powrotem w kapeli? W zeszłym miesiącu gitarzysta Angus Young pozostawiał sprawę otwartą. Wokalista Brian Johnson był raczej za tym, by Rudd już nie wracał…

Czy zobaczymy go znów na fali? Przekonamy się w maju przyszłego roku, gdy rozpocznie się trasa promująca album „Rock or Bust”. Zanim perkusista w nią ruszy, 10 lutego 2015 roku musi stawić się w sądzie i ostatecznie oczyścić z zarzutów grożenia śmiercią.

Urszula Drabińska
Tagi: Rock News AcDc Phil Rudd