11.12.2017 12:12

Pierwotny skład Behemotha po latach zagra po raz pierwszy na scenie

Koncerty pod hasłem Merry Christless będą wielkim wydarzeniem dla fanów Behemotha – pierwszy skład zespołu po 25 latach zadebiutuje razem na scenie.

Pierwotny skład Behemotha po latach zagra po raz pierwszy na scenie
foto: Romana Makówka/Antyradio.pl

Jak się okazuje, metalowcy są bardzo nostalgiczni. Obecni i dawni muzycy Behemotha, inaczej niż w przypadku wielu słynnych zespołów, żyją ze sobą w zgodzie i wciąż chętnie się spotykają. A jeśli tak, to co stoi na przeszkodzie, by przypomnieli sobie dawne czasy i jeszcze raz wystąpili razem?

Grudniowe koncerty Behemotha w ramach imprezy Merry Christless w Warszawie będą okazją do spotkania Nergala z kolegami, którzy towarzyszyli mu w pionierskich czasach zespołu. Wcześniej wiadomo było, że wystąpi skład z płyty „Grom” z 1996 roku, czyli gitarzysta i wokalista Nergal, perkusista Baal i basista Les. Teraz wiemy, że to nie koniec niespodzianek dla fanów.

Podczas dwóch koncertów Merry Christless z liderem wystąpią także basista Behemotha w 1992 roku, Adam „Desecrator” Malinowski oraz gitarzysta w latach 1999-2004, Mateusz „Havoc” Śmierzchalski.

Desecrator był jednym z pierwszych muzycznych współpracowników Adama Darskiego. Tak Nergal komentował zaproszenie muzyka na występy po latach:

"

Szczerze mówiąc nie pamiętam, kogo jako pierwszego zaprosiłem do Behemotha, Desecratora czy Baala. Pracowałem z Baalem już w pierwszych latach mojej muzycznej przygody i był częścią większości przed-Behemothowych zespołów, takich jak Hypnos Death czy Centaur.

Ale sądzę, że Malinowski, czyli Desecrator był kluczową postacią. Poznaliśmy się po raz pierwszy w… przedszkolu i zostaliśmy od tej pory przyjaciółmi. Spotkaliśmy się lata później. Był JEDYNYM kolesiem w sąsiedztwie, który nosił długie włosy (ja już zapuszczałem, ale wciąż wyglądałem jak jakiś emo gówniarz) i koszulkę Morbid Angel.

Zapytałem go, czy chce być w moim zespołem, choć problemem było, że nie wiedział, jak trzymać jakikolwiek instrument. Powiedziałem, że to nie problem, bo zawsze może być basistą, wokalistą albo po prostu być. Uczciwie mówiąc, ja też nie byłem wymiataczem. Jedyne, co się liczyło, to pasja, którą dzieliliśmy.

Był piekielnie ambitnym kolesie, postanowił kupić gitarę i nauczyć się na niej grać. W pierwszych tygodniach istnienia zespołu przyniosłem pierwszy napisany utwór, „Cursed Angel Of Doom”. Mocno inspirowany moimi bohaterami z Blasphemy, wyznaczył kierunek muzyki, którą wszyscy czciliśmy – black i death metal, bez żadnych pieprzonych kompromisów.

Planowaliśmy pójść z tym dalej, ale niestety, Desecrator opuścił zespół, zanim zaczęliśmy pracować nad drugim demo. Niemniej jednak zostaliśmy przyjaciółmi przez te lata. Przeprowadził się do USA, ukończył uniwersytet Harvarda i jest pracownikiem naukowym, ale nadal jest metalheadem, wspierającym Behemotha w każdy możliwy sposób. "

W grudniu w Warszawie wystąpi zatem pierwszy skład Behemotha – Nergal, Baal i Desecrator. Co więcej, będzie to pierwszy w historii występ tego składu!

"

Kiedy wspomniałem mu o reunionie z okazji Merry Christless, bardzo chciał dołączyć do tej imprezy. Pierwszy skład Behemotha NIGDY nie grał na żywo. Podczas dwóch wyprzedanych koncertów zagramy „Cursed Angel Of Doom” w tym starożytnym trio! Jestem podekscytowany możliwością dzielenia sceny z tymi dżentelmenami i przywróceniem historii! "

Wyprzedane już koncerty pod hasłem Merry Christless odbędą się 14 i 15 grudnia 2017 w warszawskim Progresja Music Zone. Obok Behemotha w ciągu tych dwóch wieczorów wystąpią czeski Master’s Hammer oraz polskie Mgła, Infernal War i In Twilight’s Embrace. 

Maciej Koprowicz
Tagi: Behemoth Adam Nergal Darski