Plagiat czy inspiracja?

Robert Skowronski
06.05.2015 13:58
Plagiat czy inspiracja?

Wiele znanych numerów, które zawojowały świat, często posiada swoje odpowiedniki z przeszłości, które brzmią niemal identycznie. Gdzie znajdują się granice czerpania z dokonań innych, a gdzie dochodzi do plagiatu?

Niektórzy narzekają, że w muzyce wszystko zostało już powiedziane i jest jedynie podawane w nieco zmieniony sposób. Wierzymy w pomysłowość i oryginalność artystów, ale jest pewna zasadność w powyższym stwierdzeniu. Sprawdźcie nasze zestawienie numerów, które niebezpiecznie brzmią jak plagiaty.

1. Tom Petty i Red Hot Chili Peppers

„Dani California”, singiel Red Hotów z płyty „Stadium Arcadium”, wydał się prezenterom z amerykańskiego radia niezwykle podobny do piosenki „Mary Jane's Last Dance” z 1993 roku autorstwa Toma Petty’ego. Trzeba przyznać rację prezenterom WGMD, którzy zwrócili uwagę na bliźniaczo brzmiące akordy i melodię wokalu. Największą różnicę można zauważyć w tempie kompozycji, które jest nieco podkręcone. Tom Petty tłumaczył, że nie będzie wnosił pozwu sądowego przeciwko zespołowi:

Nie wierzę w rozprawy sądowe. Nawet bez walczenia o prawa do piosenek jest złożonych wystarczająco dużo idiotycznych pozwów.

Chyba Petty wyświadczył Red Hotom przysługę.

2. Pearl Jam i Metallica

Przy okazji wydania „Death Magnetic” Metallica zapowiadała powrót do swoich korzeni. Nikt nie spodziewał się, że odwołując się do przeszłości zwrócą się w stronę brzmienia z deszczowego Seattle. W utworze „The End of The Line” wyraźnie słychać riff, który słuchaczom Pearl Jam jest znany od 1993 roku z „Why Go?".

3. The Kinks i Green Day

Zespół Billy’ego Joe Armstronga po pierwszych płytach, gdzie królowały szybkie punkowe tempa, stopniowo łagodniał. Przykładem takiego grania jest ich płyta z 2000 roku, czyli „Warning” wraz z tytułową kompozycją. Chwytliwy utwór został jednak oparty na gitarowym motywie Brytyjczyków z The Kinks, dokładniej na tym z „Picture Book” z końca lat 60.

Green Day jeszcze parokrotnie został oskarżony o popełnienie plagiatu. Niektóre przypadki kończyły się w sądzie, jak ten dotyczący piosenki „American Idiot”. Zespół wygrał jednak rozprawę. 

4. The White Stripes i Kid Rock

Skromną aranżacyjnie piosenkę Jacka i Meg White’ów Kid Rock rozbudował o kolejne brzmienia instrumentów, tworząc tym samym wzniosły utwór o wolności. Jednak pierwowzoru dla melodii i partii gitary należy szukać w „As Ugly As I Seem” The White Stripes.

Może takie decyzje przy komponowaniu „Born Free” miały być właśnie manifestem nieograniczonej swobody Kid Rocka?   

5. Killing Joke i Nirvana

Jeden z największych przebojów Cobaina i jego kolegów z przełomowej płyty „Nevermind”, „Come As You Are", okazuje się mieć swoje riffowe korzenie w innym utworze. Nirvana zdawała sobie z tego sprawę zastanawiając się czy wydawać go na singlu.

Słynny rozpoczynający utwór motyw brzmi podobnie do tego zawartego w „Eighties” Killing Joke. Sprawa o plagiat trafiła do sądu. Została ona umorzona po śmierci Cobaina. Po latach Paul Raven, basista Killing Joke, wyśmiewa całą sprawę:

Dla Dave’a Grohla i dla mnie po takim czasie jest to już tylko zabawne wspomnienie.

Tak prezentuje się porównanie obu kompozycji:

6. Foo Fighters i The Offspring

Na swoim ostatnim wydawnictwie Kalifornijczycy z The Offspring jako drugi singiel promujący płytę wydali „Days Go By”. Stonowane tempo piosenki i jej melodyjność oraz chwytliwość miały z pewnością przysłużyć się podniesieniu sprzedaży, w końcu już raz to zadziałało, przy „Times Like These” Foo Fighters. Nie jest to co prawda bezczelna kalka, ale trudno nie doszukać się kilku znaczących podobieństw.  

7. Joe Satriani i Coldplay

Satriani po odsłuchaniu „Viva La Vida” Coldplay zauważył, że zagrana przez niego cztery lata wcześniej melodia pokrywa się z tą, którą wyśpiewuje Chris Martin. Wirtuoz gitary udał się z tym do wyższych instancji zakładając sprawę o plagiat jego piosenki „If I Could Fly”. Coldplay wydał później oświadczenie:

To zwykły zbieg okoliczności. Jesteśmy zdziwieni podobieństwami utworów tak samo jak Joe Satriani.

Artyści mieli się następnie umówić na zapłatę ustalonej kwoty pieniędzy, która zakończyła spór.

8. The New Seekers i Oasis

Bracia Gallagherowie w swojej karierze wielokrotnie zasiadali w sądzie jako oskarżeni, jednak ten proces musiał być dla nich najdotkliwszy. Australijska grupa The New Seekers zarzuciła Oasis dokonania plagiatu ich piosenki z lat 70. „I'd Like To Teach The World To Sing”, która stała się rozpoznawalna, po tym jak wykorzystano ją w reklamie Coca Coli.

Sprawa dotyczyła utworu „Shakermaker”, a Gallagherowie idąc na ugodę zobowiązali się do wypłaty pół miliona dolarów dla The New Seekers. Ciekawe czy po tych doświadczeniach sięgają jeszcze czasami po puszkę wspomnianego napoju?

9. Albert Hammond i Radiohead

Jeśli przyjrzymy się nazwiskom osób wymienionych jako autorzy słynnego „Creep” Radiohead zobaczymy tam Alberta Hammonda i Mike’a Hazelwooda. Co to za ludzie?

Kompozytorzy pochodzącej z 1973 roku ballady „The Air That I Breathe”, którzy z powodzeniem wygrali sprawę z zespołem. Na drodze sądowej udowodnili, że progresja akordów i melodia wokalu w „Creep” są bliźniaczo podobne do tych, których użyli oni w swojej kompozycji. Udało im się uzyskać zyski płynące z bycia współautorami hitu.

10. The Rolling Stones i The Verve 

Co prawda The Verve uzyskali zgodę na użycie i przearanżowanie słynnego orkiestrowego brzmienia, jednak w granicach rozsądku. Zdaniem menadżera Stonesów zaszło to zbyt daleko.

Mick Jagger i Keith Richards zdobyli ostatecznie prawa współautorów i pełne zyski z należności licencyjnych. Symfoniczne partie zostały skomponowane przez Andrew Oldhama w 1966 roku na podstawie hitu Stonesów o nazwie „The Last Time”.

Robert Skowronski Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.