08.11.2018 11:52

Polacy zgwałcili i zabili niemieckiego muzyka. Usłyszeli wyrok

Dwóch robotników budowlanych oskarżonych o zamordowanie niemieckiego muzyka usłyszało wyrok.

Wyrok sądu
foto: shutterstock.com

6 listopada 2018 roku sąd krajowy w Berlinie zadecydował, że dwaj Polacy odpowiedzialni za śmierć 47-letniego muzyka Jima Reevensa zasłużyli na kilkunastoletni pobyt w więzieniu. Jeden z nich spędzi w celi 14, a drugi 13 lat. Robotnicy zabili mężczyznę ze szczególnym okrucieństwem w lutym 2016 roku.

Polacy zgwałcili i zabili niemieckiego muzyka

Jak podaje PAP, biseksualny Reeves i jego zabójcy nocowali w 6-osobowym pokoju w jednym z hosteli w Berlinie. Jak czytamy w wyroku sądu, muzyk zaproponował mężczyznom kontakt seksualny. Polacy zareagowali bardzo agresywnie, pobili 47-latka do nieprzytomności, a następnie "w zdegenerowany, będący przejawem homofobicznych uczuć sposób kilkakrotnie nadziali go na nogę od krzesła”. W wyniku krwotoku wewnętrznego Reeves zmarł.

24-letni sprawca przyznał się do popełnienia przestępstwa, drugi natomiast upierał się, że jest niewinny. Obaj usłyszeli wyrok, który nie jest jeszcze prawomocny.

Jim Reeves był liderem zespołu Squeezer, który największe sukcesy osiągał w latach 90. Do przebojów zespołu należały utwory "Blue Jeans" i "Sweet Kisses". Artysta pracował później także jako aktor i model.

Joanna Chojnacka
Tagi: #Rock News