08.02.2019 13:41

Polityk wygrał w sądzie z tabloidem, który oskarżył metalowy zespół o nazistowską symbolikę

Autor artykułu o metalowej kapeli nie zauważył, że okładka płyty nawiązuje do grafiki Black Sabbath, a nie do nazistowskich symboli.

Metalowy zespół
foto: shutterstock.com

Wbrew pozorom, również politycy mają słabość do muzyki metalowej i grają w kapelach. Niestety niektórym to przeszkadza i starają się uprzykrzyć życie takim osobom. Z takim problemem spotkał się Richard Burgon, który jest Sekretarzem Sprawiedliwości w Gabinecie Cieni w Wielkiej Brytanii. Parlamentarzysta jest fanem metalu i w 2017 roku zaśpiewał gościnnie na albumie kapeli swojego kumpla - Dream Troll.

Metalowy zespół oskarżony o nazistowską symbolikę

Zespół Dream Troll postanowił na swojej okładce nawiązać do Black Sabbath "We Sold Out Souls for Rock 'n' Roll" z 1975. Przypomnijmy, że na albumie brytyjskiej legendy pojawił się czerwony napis z białymi literami S, które od razu rzucają się w oczy.

Ozzy Osbourne: Rock nie umarł, póki ja jeszcze żyję
Ozzy Osbourne: Rock nie umarł, póki ja jeszcze żyję
Przeczytaj także Ozzy Osbourne: Rock nie umarł, póki ja jeszcze żyję

Magazyn The Sun doszukał się w tym napisie nawiązań do nazistowskiej formacji SS. The Sun w artykule o Richardzie Burgonie stwierdził, że polityk dołączył do heavymetalowego zespołu, który posługuje się nazistowskimi symbolami.

foto: materiały prasowe

Artykuł oburzył parlamentarzystę, który postanowił wnieść sprawę do sądu i oskarżył The Sun o pomówienie. Polityk wygrał sprawę i magazyn będzie musiał zapłacić mu odszkodowanie w wysokości 30 000 funtów.

Sąd swój wyrok uzasadnił tym, że polityk dołączył do zespołu, który inspirował się grafiką Black Sabbath i nie chciał świadomie nawiązać do SS. Sąd jednak oddalił oskarżenie autora tekstu, Newtona Dunna, o pomówienie, bowiem uważa, że dziennikarz nie zrobił tego świadomie i nie znał okładki płyty Black Sabbath.

Aleksandra Degórska
Tagi: Rock News