05.07.2018 12:32

Powstała dokumentalna audycja o muzyce pop wspierającej Państwo Islamskie

Islamscy fundamentaliści potrafią dotrzeć ze swoją ideologią do młodych ludzi i wykorzystują w tym celu nowoczesne metody, między innymi współczesne gatunki muzyki.

Powstała dokumentalna audycja o muzyce pop wspierającej Państwo Islamskie
foto: AHMAD AL-RUBAYE/AFP/EAST NEWS

Islamskie Państwo Iraku i Lewantu, zwane potocznie Państwem Islamskim lub ISIS, to organizacja terrorystyczna, odwołująca się do idei świętej wojny (dżihad) radykalnego islamu sunnickiego. Jej celem jest stworzenie na terenie Bliskiego Wschodu państwa zorganizowanego według prawa islamskiego (szariat). Bojownicy ISIS działają w 18 krajach, a w Iraku i Syrii udało im się przez kilka lat kontrolować znaczne obszary terytoriów tych państw. Obecnie Państwo Islamskie sprawuje kontrolę tylko nad niewielkimi częściami Syrii, a według władz Iraku zostało całkowicie wyparte z tego kraju.

Nie znaczy to jednak, że ISIS przeszedł do historii. Bojownicy działają dalej i wciąż mają moc oddziaływania na fundamentalistycznych muzułmanów sunnickich na całym świecie - na różne, czasem zaskakujące sposoby. Okazuje się, że islamiści potrafią iść z duchem czasu i do swojej propagandy wykorzystywać nawet muzykę popową.

ISIS pop - muzyka w służbie Państwa Islamskiego

Propagandziści ISIS korzystają z różnych wariacji tradycyjnych arabskich pieśni nasheed, często remiksowanych na modłę nowoczesnych gatunków muzyki popularnej, takich jak muzyka elektroniczna czy nawet trap.

Przykładem może być utwór „On Va Pas Se Laisser Abattre”(Nie damy się pokonać), który w marcu 2015 obiegł internet. Przytaczamy jego słowa w tłumaczeniu z angielskiego (za NME.com):

"

Tak, Charlie Hebdo jest martwy, kpił z proroków. Naprawdę będziemy zabijać bez skruchy tych, którzy nas prowokują. Dlaczego szukasz walki? Zbierasz to, co posiałeś. Dla tych, którzy mają naładowaną broń, nadszedł czas rewolty. Musimy zaatakować Francję, czas, by została upokorzona. Chcemy widzieć cierpienie i śmierć tysięcy. "

13 listopada 2015 w Paryżu doszło do ataków terrorystycznych, w którym zginęło 130 ofiar. Piosenka „On Va Pas Se Laisser Abattre” została później uznana za zapowiedź zamachów.

Dziennikarz gazety „New York Times” w jednym z odcinków swojego podcastu „Pitch”przedstawi kulisy „ISIS popu”, czyli muzyki popularnej, używanej przez Państwo Islamskie do celów propagandowych. Gospodarz programu, Whitney Jones opowiedział NME.com:

"

To jakby ktoś wziął twój ulubiony gatunek muzyki, zmienił go i wykorzystał do manipulowania ludźmi. To wszystko zaczęło się w bractwach muzułmańskich w latach 70. Dostrzegli, że było to bardzo skuteczne w zdobywaniu ludzi dla swojego punktu widzenia i ISIS podchwyciło to w ostatnich kilku latach. Działania ISIS odróżnia to, że wydaje muzykę w wielu różnych językach – te najlepiej brzmiące, najbardziej chwytliwe piosenki są po francusku. Produkuje je dwóch braci. Nasz dokument opowiada o tym, jak ci bracia stali się songwriterami ISIS i jak rekrutują ludzi.

To nie jest tak, że ludzie posłuchają piosenki i pomyślą: „Świetnie, idę dołączyć do ISIS i zrobić strzelaninę w studiu muzycznym”. To tak nie działa. Muzyka jest częścią procesu radykalizacji, który może nastąpić, a słuchacze muzyki powinni wiedzieć, że tak się dzieje. Rozumieją oni, że muzyka ma siłę, by łączyć ludzi razem. Jako część większego schematu propagandowego może być czynnikiem motywowania radykalizmu. Tak jest nie tylko w przypadku ISIS, wielu grupom muzyka pomaga się łączyć. "

Podcastu „Pitch” można słuchać w serwisie Audible.com.

Maciej Koprowicz
Tagi: #Rock News