07.02.2018 12:38

Powstanie film o pierwszym wokaliście Faith No More

Zmarły w 2017 roku Chuck Mosley będzie bohaterem filmu dokumentalnego w reżyserii Drew Fortiera.

Powstanie film o pierwszym wokaliście Faith No More
foto: Tony Mottram/Retna/Avalon/REPORTER/EAST NEWS

Charles Henry Mosley III, znany jako Chuck Mosley, urodził się w 1959 w Hollywood. Od 1979 zajmował się muzyką. Debiutował jako klawiszowiec w zespole Billy’ego Goulda, The Animated. Dzięki znajomości z kolegą w 1985 został wokalistą jego kolejnej grupy, Faith No More.

Z zespołem Chuck nagrał dwie płyty – „We Care A Lot” z 1985 i „Introduce Yourself” z 1987. Wokalista uważał, że wtedy właśnie wymyślił rap rock.

Rok po wydaniu drugiego krążka został wyrzucony z Faith No More za niewłaściwe zachowanie na trasie – jego miejsce zajął Mike Patton.

W kolejnych latach Mosley przez krótki czas był wokalistą hardcore’owego Bad Brains, a także nagrał dwa albumy z zespołem Cement. Od 1996 nie zajmował się czynnie muzyką, aż do wydania w 2009 solowego albumu „Will Rap Over Hard Rock for Food”. Kilkukrotnie zdarzało mu się też gościnnie zaśpiewać na scenie z Faith No More. W 2017 wokalista dołączył do grupy Primitive Race, z którą wydał płytę „Soul Pretender”. Ukazała się tydzień przed śmiercią Mosleya 9 listopada 2017.

O życiu Chucka opowie film dokumentalny w reżyserii Drew Fortiera pod tytułem „Thanks. And Sorry: The Chuck Mosley Movie”. Reżyser zdążył jeszcze uzyskać aprobatę wokalisty dla swojego pomysłu. Udostępnił wiadomość, głosową, jaką były frontman Faith No More wysłał mu na temat filmu. Fortier wyjaśnił:

"

To była jedna z ostatnich wiadomości głosowych, jaką dostałem od Chucka, zatwierdzająca dokument, jaki planowaliśmy o nim zrobić, zanim umarł. Mamy błogosławieństwo od jego rodziny i bliskich. "

Wiadomość Mosley przekazał, imitując głos Bane’a z „Batmana”. Był to ulubiony „wewnętrzny” żart wokalisty i Fortiera.

"

Stwierdziłem, że można zaczynać z tym wideo. Znaczy, nie z wideo, tylko z dokumentem o tym gościu, Chucku Mosleyu. Wydaje się całkiem wylewną i wybuchową postacią. Myślę, że będzie idealny do roli samego siebie. "

Nie wiadomo jeszcze, kiedy będzie można spodziewać się premiery filmu.

Maciej Koprowicz
Tagi: #Dokument #Faith No More #Film #Rock News