"Bohemian Rhapsody": Rami Malek zdradził szczegóły kręcenia sceny występu Queen na Live Aid

Aleksandra Degórska
06.12.2018 18:09
"Bohemian Rhapsody": Rami Malek zdradził szczegóły kręcenia sceny występu Queen na Live Aid Fot. kadr z wideo

Okazuje się, że Rami Malek chciał się mocno wczuć w rolę Freddiego Mercury'ego i poprosił twórców o zagranie całego 22-minutowego koncertu bez żadnej przerwy.

Na film "Bohemian Rhapsody" czekało wielu fanów Queen, w końcu jest to spora produkcja, przy której pieczę sprawowali sami muzycy Queen. W produkcji obserwujemy historię grupy Smile oraz Freddiego Mercury'ego, którzy łączą siły i chcą podbić rynek muzyczny jako Queen. Film kończy się w momencie triumfu zespołu - występu na Live Aid w 1985 roku.

Jak nagrano scenę występu Queen na Live Aid w filmie "Bohemian Rhapsody"?

Pewien fan pokusił się nawet na zmontowanie specjalnego filmiku, w którym zestawiono nagrania z prawdziwego koncertu na Live Aid z kadrami z filmu. Okazało się, że twórcy "Bohemian Rhapsody" wiernie oddali występ Queen - aktor Rami Malek poruszał się identycznie jak Freddie Mercury.

Jak wyglądała praca podczas nagrywania tej sceny? Aktor przyznał się w wywiadzie dla „Deadline”, że na początku nagrywano fragmenty koncertu Live Aid, które później miały być scalone. Rami Malek poprosił jednak o jeszcze jeden dzień nagrań, żeby skupić się tylko na tej scenie i nagrać ją od początku do końca bez zatrzymywania pracy kamer. Aktorowi zależało bowiem, żeby dobrze oddać magię tego wydarzenia w historii Queen:

Mieliśmy 3 dźwigi z kamerami i nagraliśmy 22-minutowy set, to było najlepsze nagranie ze wszystkich. Niesamowity przypływ adrenaliny. Moje serce bije szybciej, gdy tylko o tym pomyślę. Zdajesz sobie wtedy sprawę, ile adrenaliny płynęło wtedy w jego żyłach, gdy stał przed 75 tysiącami ludzi. Naprawdę lubię grać, a dodanie do tego tej adrenaliny spowodowało, że czułeś się jak na haju.

"Bohemian Rhapsody" z nominacją do Złotego Globu

Hollywoodzkie Stowarzyszenie Prasy Zagranicznej ogłosiło listę produkcji nominowanych do Złotych Globów. Film "Bohemian Rhapsody" otrzymał nominację w kategorii "Najlepszy film dramatyczny", zaś Rami Malek ma szanse na nagrodę za najlepszą rolę w filmie dramatycznym. Sam Brian May jest zachwycony grą aktora i uważa, że Rami Malek zasługuje na Oscara. Tymczasem 76. ceremonia wręczenia Złotych Globów odbędzie się 6 stycznia 2019 roku.

Aleksandra Degórska Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.