20.01.2016 11:30

Reaktywowany Thin Lizzy zagra z ex-perkusistą Motorhead

Twórcy „Jailbreak” planują specjalną trasę koncertową. Ich gościem specjalnym będzie Mikkey Dee z Motorhead.

Reaktywowany Thin Lizzy zagra z ex-perkusistą Motorhead
foto: facebook.com/ThinLizzyOfficial

26 marca 1976 roku ukazała się przełomowa płyta Thin Lizzy, z której pochodzą przeboje w postaci tytułowego „Jailbreak” i „The Boys Are Back in Town”. W 2016 roku przypada 40. rocznica jej wydania, a także mija 30 lat od śmierci Phila Lynotta.

Aby oddać hołd zmarłemu wokaliście i uczcić urodziny najbardziej znanego wydawnictwa, muzycy zespołu postanowili raz jeszcze reaktywować się pod starym szyldem i ruszyć w trasę koncertową. Nie oznacza to jednak wcale końca ich projektu Black Star Riders.

"

Black Star Riders ma akurat przerwę w koncertowaniu i myślimy nad trzecim krążkiem, wpadliśmy więc na pomysł, że fajnie by było pograć jako Thin Lizzy w te wyjątkowe rocznice. Chcemy mieć trochę dobrej zabawy i przypomnieć sobie stare czasy. To będzie tylko jakieś pół tuzina występów, żeby zachować ich specjalny charakter. "

W skład grupy wchodzą obecnie wokalista Ricky Warwick, gitarzyści Scott Gorham i Damon Johnson oraz klawiszowiec Darren Wharton. Nie wiadomo jeszcze, kto na najbliższych koncertach zagra na basie. Z przyczyn osobistych do muzyków nie dołączy perkusista oryginalnego składu, Brian Downey.

Jego miejsce zajmie znany przede wszystkim z Motorhead Mikkey Dee. Muzyk grał w grupie Lemmy'ego od 1992 roku i nagrał z nią 12 albumów. Wcześniej grał u boku Kinga Diamonda oraz Dona Dokkena. Perkusista jest bardzo podekscytowany perspektywą wspólnych występów.

"

To dla mnie wielki zaszczyt, że Thin Lizzy zaprosił mnie na te kilka wieczorów. Całe życie byłem wielkim fanem tej grupy, jestem teraz przeszczęśliwy. Będzie świetnie! "

Zespół podał daty pierwszych koncertów planowanej trasy: 23 lipca 2016 roku zagra na festiwalu Ramblin' Man Fair w Ashford w hrabstwie Kent w Wielkiej Brytanii, a w dniach 19-23 stycznia 2017 roku będzie można go usłyszeć w ramach rejsu Rock Legends Cruise V wypływającego z portu Everglades na Florydzie.

Będą to pierwsze koncerty Thin Lizzy od czasu mini trasy po Australii w 2013 roku. Ostatnim studyjnym albumem grupy pozostaje „Thunder and Lightning” z 1983 roku. Po śmierci Lynotta zespół ograniczył swoją działalność do okazjonalnych występów na żywo. Aby nagrywać nowy materiał muzycy powołali do życia w grudniu 2012 roku Black Star Riders. Grupa ma na koncie krążki „All Hell Breaks Loose” oraz „The Killer Instinct”.

Chcielibyście zobaczyć Thin Lizzy na żywo?

Jakub Gańko
Tagi: Rock News