Rockowe utwory o Górnym Śląsku na Barbórkę

Maciej Koprowicz
04.12.2017 13:53
Rockowe utwory o Górnym Śląsku na Barbórkę Fot. Romana Makówka/Antyradio.pl, Adrian Slazok/REPORTER/EAST NEWS

4 grudnia to najważniejszy dzień w śląskim kalendarzu – Barbórka, czyli święto górników. Z tej okazji przypomnijmy sobie utwory znanych wykonawców poświęcone Górnemu Śląskowi.

Święta Barbara zgodnie z katolicką tradycją opiekuje się wszystkimi przedstawicielami zawodów niebezpiecznych, szczególnie tych narażonych w swojej pracy na wybuchy. W naszym kraju znana jest przede wszystkim jako patronka górników, więc dzień jej wspomnienia liturgicznego, 4 grudnia tradycyjnie jest świętem wszystkich hajerów i sztajgerów.

Barbórkę szczególnie mocno obchodzono, paradoksalnie, w latach ateistycznego PRL-u. Górnicy byli bowiem grupą społeczną, która w socjalizmie cieszyła się ogromnym szacunkiem społecznym i wielkimi względami władz. PRL to dla Górnego Śląska, który mieści większość polskich kopalń, czas prosperity. Niestety, po upadku komunizmu w Polsce skończyły się też złote lata polskiego górnictwa – wiele kopalń zamknięto i Śląsk nadal poszukuje swojego miejsca w kapitalizmie.

Górny Śląsk dzięki swojej wyraźnej odrębności od reszty Polski wciąż fascynuje „goroli”, czyli nie-Ślązaków. Ponieważ przez wieki był tyglem etnicznym, w którym mieszał się żywioł polski, niemiecki, a wcześniej czeski, wykształciła się tam niepowtarzalna, piękna gwara. Na styku kilku kultur zrodziła się także jedyna w swoim rodzaju regionalna kultura.

Jeśli chodzi o muzykę, to dziś Śląsk kojarzy się przede wszystkim ze szlagierami, czyli biesiadnymi piosenkami z wyraźnie pobrzmiewającą niemiecką nutą, śpiewanymi zazwyczaj w gwarze. Na szczęście Górny Śląsk to nie tylko biesiada. Kat i TSA zapracowały, by region ten stał się jedną z polskich stolic heavy metalu. Z kolei Dżem, Cree, Krzak, Śląska Grupa Bluesowa i SBB zapisali złote karty w historii rodzimego bluesa – ci ostatni są także najsłynniejszym polskim zespołem rocka progresywnego. Ostatnio honoru śląskiego rocka bronią zespoły, które brzmiąc nowoczesnie, śmiało odwołują się do lokalnej tradycji, jak Oberschlesien (obecnie NeuOberschlesien).

Niedawno pisaliśmy o najsłynniejszych wykonawcach z Sosnowca, ale nie tylko Zagłębie muzyką stoi – sąsiedni Górny Śląsk także doczekał się wielu popularnych wykonawców. Niektórzy z nich w naturalny sposób poruszali w tekstach śląskie tematy. Przypominamy zatem kilka utworów o życiu w cieniu familoków, a z okazji Barbórki winszujemy wszystkim hanysom!

Hasiok - „Ślązak”

Zespół Hasiok, czy w gwarze śląskiej śmietnik, tworzy muzykę z pogranicza rapu i rocka. Znakiem rozpoznawczym grupy są życiowe, często żartobliwe teksty, osadzone mocno w śląskiej rzeczywistości. W utworze „Ślązak” zespół mierzy się ze stereotypami dotyczącymi ich regionu, w którym według powszechnych wyobrażeń mieszkają sami prymitywni „robole” bez perspektyw. A przecież na Śląsku żyją ludzie otwarci, inteligentni i ciekawi świata. Hejtującym Śląsk gorolom można tylko odpowiedzieć: „Ślązokiym być to przeca żodyn grzych/Ślonzokiym być to żodno gańba jes/Łod zawsze nom przylepić gymba chcom/Niy godom wom, kaj jo tych gizdów mom”.

Paweł Kukiz - „Lipsta”

Ślązacy w powszechnej opinii reszty Polski uchodzą za twardych facetów, zahartowanych w kopalnianym mroku, ale przecież są wielkimi romantykami. Jednym z najważniejszych określeń w śląskim słowniku miłosnym jest „lipsta”, czyli narzeczona, dziewczyna. O swojej libście śpiewał na płycie „Pozłacany warkocz. Śpiewnik śląski Katarzyny Gaertner” pochodzący z Opolszczyzny (to też Śląsk!) Paweł Kukiz, choć bohater, w którego wcielił się przyszły poseł nie jest akurat zbyt romantyczny: „Za rok z libstom się ożynia/Chyba że se lipsta zmynia”.

Ryszard Riedel - „Gizd”

Z pewnością do romantycznych słów w słowniku śląskiej gwary nie należy „gizd”, czyli brzydal, łobuz. Rysiek Riedel zaśpiewał w śląskiej śpiewogrze Katarzyny Gaertner smutną historię „dziołchy” uwiedzionej przez nic niewartego łamacza serc. „Kajś ty dziołcho łoczy miała, co ten pieron w sobie mioł/Po coś tego gizda brała, powiedz szczyrzeco ci doł”.

Frele - „Kaj to ciepiesz”

Śląsk słynie z wokalistów rockowych, ale przecież tamtejsze dziołchy też umieją śpiewać. Żeńskie trio Frele zasłynęło w internecie coverami słynnych popowych przebojów z dowcipnymi tekstami w śląskiej gwarze. Ich najnowsze dokonanie, przeróbka „Białej armii” Bajmu opowiada o niezbyt mądrej sąsiadce, palącej w piecu oponami. Dla Ślązaków ekologia staje się coraz bardziej istotna – tylko pochwalić.

Pogodno - „Orkiestra”

Jeden z największych hitów ze Śląskiem w tle, paradoksalnie, nagrał zespół ze Szczecina. W rodzinnym mieście Pogodna trudno szukać „górniczo-hutniczej orkiestry dętej”, która robi „paparara”. Ta piosenka, podobnie jak cała reszta płyty „Pogodno gra Fochmann'a – Hajle Silesia” to owoc przeprowadzki grupy do Mikołowa.

Myslovitz - „Fabryczna”

Przemysłowy, nieco zdehumanizowany krajobraz zawsze działał inspirująco dla twórców rocka alternatywnego. A gdzie można znaleźć bardziej inspirujące landszafty, niż na Górnym Śląsku? Myslovitz, pochodzący oczywiście z górnośląskich Mysłowic, opisał typowe miasto tego regionu, straszące fabrykami, kominami i starymi ulicami, które jednak dla muzyków pozostaje ukochanym domem.

Oberschlesien - „Richter”

Industrialno-metalowy Oberschlesien, który zyskał popularność występem w programie „Must Be The Music”, przywrócił Górny Śląsk do polskiej rockowej ekstraklasy. Zespół połączył ciężkie, rammsteinowe brzmienie z tekstami nawiązującymi do życia codziennego Śląska – oczywiście zaśpiewanymi w miejscowej gwarze. Utwór „Richter” to jedno z wielu wyznań miłości muzyków do swoich rodzinnych stron, czyli „Hajmatu”: „Kaj huty woniŏ dym/Kaj fury pchajom zaś/Kaj czŏrnŏ hŏłda jest/Tam Hajmat świynty nasz”.

Dżem - „Opowiedzcie wiatry”

Ślązacy są bardzo przywiązani do swojej ziemi.Dżem,najsłynniejszy zespół rodem ze Śląska,na potrzeby śpiewogry „Pozłacany warkocz. Śpiewnik śląski Katarzyny Gaertner” wykonał utwór na temat bliski sercu każdemu patriociez węglowej krainy– hołd dla powstańców, walczących o przyłączenie Górnego Śląskado Polski w latach 1919-21.

Jan Kyks Skrzek - „O mój Śląsku”

Zmarły w 2015 roku brat lidera legendarnego SBB również był wspaniałym kompozytorem i jednym z najważniejszych rodzimych bluesmanów. Jego najsłynniejszym utworem była poruszająca oda do mitycznego, „prawdziwego” Górnego Śląska, świata, który zdaniem autora powoli już zanika. „O mój Śląsku, umierasz mi w biały dzień” - śpiewał Kyks. Zgadzacie się z jego opinią?

Maciej Koprowicz Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.