11.12.2017 13:29

Rockowy klub nie chce wokalistek, bo „nie powinny śpiewać rocka”

Klienci knajpy nie chcą widzieć na scenie pań i mają na to nietypowe wytłumaczenie...

Rockowy klub nie chce wokalistek, bo „nie powinny śpiewać rocka”
foto: materiały prasowe

W rockowym i metalowym świecie większość muzyków to mężczyźni - panie stanowią jednak mniejszość. Często pojawiają się dyskusje na temat dyskryminacji kobiet i oto kolejna historia, która pokazuje, że żyjemy w naprawdę dziwnym świecie.

Pub Doctor Browns w Middlesbrough w Anglii zrezygnował z kapel, w których występują kobiety. Menedżer knajpy, Paula Rees, tłumaczy, że wynika to z tego, że klienci nie chcą tego typu zespołów:

"

Mieliśmy wokalistki w przeszłości i klientom to się nie podobało. Jesteśmy rockowym barem i ludzie uważają, że kobiety nie powinny śpiewać rockowych, męskich utworów. To nie ma nic wspólnego ze mną, to stali bywalcy knajpy, którzy nie przychodzą, gdy na scenie jest wokalistka. "

Hannah Sowerby, która występuje w kilku lokalnych kapelach, tak wypowiedziała się na temat odwołanych przez klub koncertów:

"

Odmówiono mi, bo jestem kobietą mimo, że moja kapela potrafi poruszyć tłumy. Nie usłyszałbyś od ludzi, że nie lubią kapel, w których grają mężczyźni, bo nie wszyscy wokaliści są tacy sami - tak samo nie wszystkie wokalistki są takie same. Stali bywalcy klubu mają seksistowską postawę i w 2017 roku nie ma żadnej wymówki, chociaż sądziło się, że tego typu zachowanie to już przeszłość. "

Menedżer klubu twierdzi, że wszystko zależy po prostu od klientów, w końcu knajpa nie może sobie pozwolić, aby lokal był pusty:

"

Musimy pracować tak, żeby klienci byli zadowoleni. Nie jestem fanką rocka, więc nie mogę tego oceniać, ale mówiono mi, że niektóre kobiety potrafią, inne nie potrafią śpiewać, ale nie powinny one wykonywać muzyki heavyrockowej. Jeżeli umieścimy plakat i nasi klienci dowiedzą się, że w kapeli jest kobieta, nie dadzą grupie szansy - to mój chleb powszedni i nie możemy ryzykować, że nikt nie przyjdzie. "

Jest to dosyć dziwna sytuacja, bo przecież takie kapele, jak Evanescence, Nightwish czy Epica dają sobie radę na rynku i mają oddanych fanów. Najwidoczniej klienci pubu mają wąskie horyzonty. 

Aleksandra Degórska
Tagi: Rock News