Rockowy zespół wpadł na pomysł koncertów podczas pandemii. Publika bawi się w plastikowych bańkach [WIDEO]

15.10.2020 13:47
Rockowy zespół wpadł na pomysł koncertów podczas pandemii. Publika bawi się w plastikowych bańkach [WIDEO] Fot. HUSSEIN SAMIR/SIPA/EAST NEWS

Koronawirus zmusi nas do koncertowania w plastikowych bańkach? Na takie rozwiązanie wpadł rockowy zespół The Flaming Lips.

Amerykański zespół rockowy The Flaming Lips wpadł na rozwiązanie dotyczące koncertowania podczas pandemii. Muzycy zaproponowali fanom zabawę w... plastikowych bańkach. Czy pomysł przyjmie się w branży?

Koronawirus. Koncerty w plastikowych bańkach

Branża muzyczna od miesięcy nie ma łatwego życia. Koncertowanie w czasach koronawirusa stało się niemal zupełnie nieopłacalne. Kolejne obostrzenia wprowadzane także w Polsce doprowadziły do odwołania zaplanowanych tras, a nawet te zespoły, które mimo wszystko starały się grać, powoli się wycofują. Jednak być może jest dla nas wszystkich jeszcze nadzieja.

Koncerty w plastikowych kulkach. Dobre rozwiązanie podczas pandemii?

Grupa The Flaming Lips zagrała koncert w plastikowych bańkach. W podobnych "kulkach" zostali umieszczeni także uczestnicy imprezy pod sceną. Dzięki takiemu rozwiązaniu wszystkich dzieliła od siebie plastikowa bariera i mogli się czuć bezpiecznie.

Przeczytaj także

Koncert odbył się w Oklahoma City, a każdy uczestnik spędził go w dmuchanej bańce. Zespół wierzy, że ich pomysł jest dobrym rozwiązaniem sytuacji muzyków na czas pandemii i być może poprawi sytuację wielu kapel, które zmagają się z kryzysem.

Czy projekt ma szansę się przyjąć? Trudno powiedzieć. Koszt baniek może stanowić spory problem podobnie jak ich późniejsza dezynfekcja. Z kolei jednorazowe "kulki" wiązałyby się ze znacznie wyższą opłatą za bilet, co nie do końca mogłoby przekonać słuchaczy. Szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że wejściówki i tak są już droższe, ze względu na ograniczenia liczby osób mogących brać udział w imprezach.

Oprócz tego poza uczestnictwem w koncercie pod sceną, fani zbierają się jeszcze przed wejściem do obiektu oraz musieliby w jakiś sposób zostawać umieszczani w bańkach. Najpewniej potrzebowaliby do tego pomocy drugiej osoby, co oznacza bezpośredni kontakt i brak zachowania dystansu. Co więcej rozwiązanie mogłoby faktycznie pomóc wyłącznie gwiazdom grającym w dużych obiektach. Ze względu na wielkość baniek, w małym klubie nie zmieściłoby się ich wiele ani na scenie, ani pod nią.

Przeczytaj także
Joanna Chojnacka
Joanna Chojnacka Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.