15.10.2020 13:47

Rockowy zespół wpadł na pomysł koncertów podczas pandemii. Publika bawi się w plastikowych bańkach [WIDEO]

Koronawirus zmusi nas do koncertowania w plastikowych bańkach? Na takie rozwiązanie wpadł rockowy zespół The Flaming Lips.

Flaming Lips
foto: HUSSEIN SAMIR/SIPA/EAST NEWS

Amerykański zespół rockowy The Flaming Lips wpadł na rozwiązanie dotyczące koncertowania podczas pandemii. Muzycy zaproponowali fanom zabawę w... plastikowych bańkach. Czy pomysł przyjmie się w branży?

Koronawirus. Koncerty w plastikowych bańkach

Branża muzyczna od miesięcy nie ma łatwego życia. Koncertowanie w czasach koronawirusa stało się niemal zupełnie nieopłacalne. Kolejne obostrzenia wprowadzane także w Polsce doprowadziły do odwołania zaplanowanych tras, a nawet te zespoły, które mimo wszystko starały się grać, powoli się wycofują. Jednak być może jest dla nas wszystkich jeszcze nadzieja.

Koncerty w plastikowych kulkach. Dobre rozwiązanie podczas pandemii?

Grupa The Flaming Lips zagrała koncert w plastikowych bańkach. W podobnych "kulkach" zostali umieszczeni także uczestnicy imprezy pod sceną. Dzięki takiemu rozwiązaniu wszystkich dzieliła od siebie plastikowa bariera i mogli się czuć bezpiecznie.

Spotify
Spotify
Przeczytaj także Oto gust muzyczny Polaków od 2013 roku. Czego najczęściej słuchamy?

Koncert odbył się w Oklahoma City, a każdy uczestnik spędził go w dmuchanej bańce. Zespół wierzy, że ich pomysł jest dobrym rozwiązaniem sytuacji muzyków na czas pandemii i być może poprawi sytuację wielu kapel, które zmagają się z kryzysem.

Plastikowe bańki to dobre rozwiązanie na koncerty?

Czy projekt ma szansę się przyjąć? Trudno powiedzieć. Koszt baniek może stanowić spory problem podobnie jak ich późniejsza dezynfekcja. Z kolei jednorazowe "kulki" wiązałyby się ze znacznie wyższą opłatą za bilet, co nie do końca mogłoby przekonać słuchaczy. Szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że wejściówki i tak są już droższe, ze względu na ograniczenia liczby osób mogących brać udział w imprezach.

Oprócz tego poza uczestnictwem w koncercie pod sceną, fani zbierają się jeszcze przed wejściem do obiektu oraz musieliby w jakiś sposób zostawać umieszczani w bańkach. Najpewniej potrzebowaliby do tego pomocy drugiej osoby, co oznacza bezpośredni kontakt i brak zachowania dystansu. Co więcej rozwiązanie mogłoby faktycznie pomóc wyłącznie gwiazdom grającym w dużych obiektach. Ze względu na wielkość baniek, w małym klubie nie zmieściłoby się ich wiele ani na scenie, ani pod nią.

Koncert
Koncert
Przeczytaj także Deathmetalowa kapela zagrała koncert w kościele w trakcie pandemii [WIDEO]
Tagi: Rock News