Roger Waters trafił na czarną listę „wrogów Ukrainy”. Poparł aneksję Krymu przez Rosję

Maciej Koprowicz
29.08.2018 10:43
Roger Waters trafił na czarną listę „wrogów Ukrainy”. Poparł aneksję Krymu przez Rosję Fot. ANDREAS SOLARO/AFP/EAST NEWS

Były lider Pink Floyd dzięki jednej wypowiedzi stał się persona non grata na Ukrainie. W wywiadzie dla rosyjskiej gazety wydał kontrowersyjną opinię na temat przynależności państwowej Krymu.

Nazwisko Rogera Watersa trafiła na internetową listę „wrogów Ukrainy”. Pojawiło się na portalu Myrotworec (https://myrotvorets.center/), prezentującym informacje o osobach, które „podejmują działania, mające znamiona zbrodni przeciw narodowemu bezpieczeństwu Ukrainy, pokojowi, bezpieczeństwu ludzi i prawu międzynarodowemu”. Witryna prowadzona jest przez organizację pozarządową.

Ową zbrodnią Watersa był wywiad, jakiego udzielił rosyjskiej gazecie „Izwiestia” przed dwoma koncertami w Rosji – 29 sierpnia 2018 w Sankt Petersburgu i 31 sierpnia 2018 w Moskwie. Były lider Pink Floyd poruszył w nim wątek Ukrainy i Krymu, w 2014 anektowanego przez Federację Rosyjską.

Roger Waters na liście wrogów Ukrainy

Jak podaje rosyjska agencja TASS, Waters powiedział, że protesty na Majdanie w Kijowie w latach 2013-2014 przeciwko prorosyjskiemu prezydentowi Wiktorowi Janukowyczowi (tak zwany Euromajdan) były sterowane przez Stany Zjednoczone, a Rosja miała prawo do aneksji położonego na Krymie miasta Sewastopol. Muzyk powiedział, że istnieje wiele „umów i dokumentów”, które je potwierdzają. Jego zdaniem działania Moskwy, które doprowadziły do aneksji Półwyspu Krymskiego były jedynie odpowiedzią na prowokacyjne postępowanie Ukrainy.

Wypowiedzi Watersa wywołały oburzenie na Ukrainie. Myrotworec uzasadnił umieszczenie jego nazwiska wśród wrogów narodu następująco:

[Uprawia] propagandę przeciwko Ukrainie, próbuje kwestionować integralność terytorialną Ukrainie i bierze udział w próbach uprawomocnienia rosyjskiej aneksji Krymu.

Władze Ukrainy na razie nie skomentowały ani słów Watersa, ani działań Myrotworca.

Roger Waters o sytuacji w Polsce i władzy PiS

Niemal każdy koncert byłego lidera Pink Floyd wiąże się obecnie z polityczną dyskusją. 5 sierpnia 2018 Roger Waters wystąpił w Ergo Arenie na granicy Gdańska i Sopotu. W wizualizacjach wyświetlanych na ekranach pojawiły się komentarze do sytuacji politycznej w Polsce, szczególnie do reformy sądownictwa, proponowanej przez obóz rządzący Prawa i Sprawiedliwości. Można było zobaczyć napisy w rodzaju „Uwolnić media! Uwolnić sądy! Konstytucja”.

Maciej Koprowicz Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.