07.08.2017 15:41

Ronnie Wood z The Rolling Stones miał raka płuc

70-letni gitarzysta przez trzy miesiące ukrywał przed światem diagnozę o nowotworze. Ronnie przyznał, że miał bardzo dużo szczęścia.

Ronnie Wood z The Rolling Stones miał raka płuc
foto: EMPICS Entertainment/EAST NEWS

The Rolling Stones są synonimami niezniszczalności. Na scenie szaleją od przeszło pięciu dekad, a spożyte przez nich używki pewnie trzeba mierzyć w tonach i hektolitrach. Mimo to muzycy wydawali się okazami zdrowia i świetnej formy – choćby Mick Jagger, który wydał ostatnio dwa świetne solowe single. Niestety, trzeba będzie ten obraz zweryfikować. W 2016 u byłego basisty zespołu, Billa Wymana wykryto raka prostaty. Ostatnio ze śmiertelną chorobą zmagał się też Ronnie Wood.

W maju 2017 media ogłosiły, że z płuc gitarzysta usunięto małą zmianę. Informacja ta nie zdziwiła nikogo – Wood przez 50 lat był nałogowym palaczem. Okazało się, że jego kłopoty zdrowotne były poważniejsze, niż sądzono. Ronnie przyznał, że w rzeczywistości był to nowotwór:

"

Jak supernowa, która wybuchła na moim lewym płucu. Uczciwie mówiąc, nie byłem zaskoczony… Lekarz zapytał mnie, co chcę, żeby z tym zrobił. Odpowiedziałem: „Po prostu wyjmij to ze mnie”. "

Wood nie zgodził się na chemioterapię, ponieważ nie chciał tracić włosów. O chorobie nie powiedział nikomu, z wyjątkiem żony Sally. Na szczęście rak był we wczesnym stadium, więc lekarzom udało się usunąć zmiany nowotworowe operacyjnie:

"

Tuż przed tym, jak zamknąłem oczy przed operacją, spojrzałem na lekarza i powiedziałem: „Niech się rozpocznie bitwa”. Teraz czuję się dobrze. Ale muszę chodzić na wizyty kontrolne co trzy miesiące. Znaleźli to wcześnie. Ludzie muszą się badać. Naprawdę, muszą się badać. Byłem cholernym szczęściarzem, ale zawsze miałem przy sobie mocnego anioła stróża, który się mną opiekuje. Inaczej by mnie tu nie było. "

Ronnie Wood zyskał sławę na początku lat 70. jako gitarzysta grupy Faces, w której występował z Rodem Stewartem. Od 1975 wraz z Keithem Richardsem stanowi gitarową sekcję The Rolling Stones. Z zespołem nagrał 12 albumów studyjnych, w tym takie dzieła, jak „Some Girls” z 1978, „Tattoo You” z 1981 i „Steel Wheels” z 1989. Ostatnim jak dotąd wydawnictwem Stonesów jest album z przeróbkami, „Blue & Lonesome” z 2016.

Maciej Koprowicz