20.07.2015 15:55

Royal Blood chce się zmierzyć z kolejną płytą

Debiutancki album grupy w pierwszym tygodniu od premiery sprzedał się w ponad 65 tysiącach egzemplarzy. Teraz zespół chcę nagrać drugi krążek. Kiedy następca „Royal Blood” ma szansę trafić do sklepów?

Royal Blood chce się zmierzyć z kolejną płytą
foto: Photoshot/ REPORTER/ East News

Poprzeczka jest postawiona naprawdę wysoko. Po wydaniu debiutanckiej płyty Royal Blood okrzyknięto przecież największą rockową sensacją na Wyspach Brytyjskich. Mike Kerr i Ben Thatcher w 2015 roku zgarnęli nawet statuetkę Brit Award w kategorii Najlepszy Zespół.

Album „Royal Blood” zebrał entuzjastyczne recenzje, a tytułowy kawałek „Little Monster” tylko do teraz, a od premiery debiutu nie minął nawet rok, ma ponad 5 milionów wyświetleń na kanale YouTube.

Mike Kerr i Ben Thatcher zdają sobie sprawę z tego, że nie będzie łatwo pobić takiego sukcesu. Mimo wszystko Royal Blood przymierza się powoli do nagrania nowego albumu.

Kerr przyznał w niedawnym wywiadzie, że jeśli wszystko pójdzie sprawnie, druga płyta Royal Blood może ukazać się jeszcze w 2015 roku. Zdradził, że razem z Benem Thatcher'em od jakiegoś czasu starają się pracować nad demo.

"

Zbudowaliśmy w naszym koncertowym busie specjalne miejsce do nagrywania. Dobrze nam się myśli nad nowymi kawałkami w trakcie trasy. Myślę, że we wrześniu powinniśmy już wejść do studia. "

Muzyk przyznaje jednocześnie, że praca nad nowym materiałem to wielka presja.

"

To przecież słynny syndrom drugiej płyty. Uwielbiamy to, co robimy teraz. Dużo podróżujemy i dużo się uczymy. Cieszy nas to, że możemy grać na żywo. Chcemy nagrać nowy album, ale nie spieszymy się z tym. "

Dodajmy, że zespół jest aktualnie w trasie koncertowej po Japonii, Australii i Ameryce Północnej.

Jak myślicie, czy zespołowi uda się nagrać album na miarę krążka „Royal Blood”?

Małgorzata Wierzejewska
Tagi: Rock News Royal Blood